Lekarze ze Szpitala Wojewódzkiego w Tychach wygrali w sądzie pracy z dyrektorem tej placówki. Sąd uznał, że wypowiedzenie im warunków pracy i płacy było niezgodne z przepisami.
Dyrektor Andrzej Drybański, który od października ub.r. kieruje tyskim szpitalem, za cel postawił sobie wprowadzenie oszczędności i zapobieżenie powiększaniu się długów placówki, sięgających już kilkudziesięciu milionów złotych. By to uzyskać m.in. zmniejszył liczbę dyżurujących w szpitalu lekarzy. Wypowiedział też wielu warunki pracy i płacy, chcąc obniżyć ich pensje.Kilkudziesięciu pracowników postanowiło odwołać się od tych decyzji do sądu pracy. Uznali, że wypowiedzenia nastąpiły niezgodnie z przepisami kodeksu pracy, czyli bez konsultacji z Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Lekarzy i z pominięciem przepisów o zwolnieniach grupowych.
We wszystkich rozpatrywanych do tej pory przypadkach sąd uznał wypowiedzenia za bezskuteczne. Na rozpatrzenie czekają kolejne.
Więcej: www.gazeta.pl
Czytaj więcej: sąd pracy | Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Tychach | wynagrodzenia lekarzy | prawo pracy | warunki pracy
Zielona Góra: ćwiczenia ratowników medycznych