Rzeczpospolita/Rynek Zdrowia | 30-10-2018 11:41

Sąd: pracownik oczekujący na orzeczenie komisji lekarskiej i decyzję ZUS może nie stawić się do pracy

Sąd Okręgowy w Płocku orzekł, że pracownik, który nie stawia się do pracy w trakcie trwania postępowania przed organem rentowym o świadczenie rehabilitacyjne i informuje na bieżąco pracodawcę o toku tego postępowania, nie dopuszcza się ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych.

W ocenie sądu taki pracownik nie dopuszcza się ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Sprawa (wyrok z 28 września 2018 r., sygn. akt VI Pa 13/18) dotyczyła kobiety zatrudnionej w urzędzie gminy, która po operacji kręgosłupa przebywała na zwolnieniu lekarskim. Do pracy powinna wrócić 22 kwietnia 2016 r, ale wystąpiła z wnioskiem o przyznanie świadczenia na kolejne pół roku. Lekarz orzecznik ZUS uznał, że świadczenie jej się nie należy. Powódka wniosła sprzeciw od orzeczenia do komisji lekarskiej. Kopię odwołania doręczyła pracodawcy. ZUS wydał decyzję odmowną dopiero 11 maja - informuje Rzeczpospolita.

W tym dniu kobieta stawiła się w pracy. Tam czekało na nią rozwiązanie umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 kodeksu pracy. Jako przyczynę podano ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, polegające na niestawieniu się do pracy bez zgody pracodawcy.

Kobieta odwołała się od tej decyzji. Sąd okręgowy uznał, że zwolnienie bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych było w tym wypadku nieuzasadnione. Powódka poinformowała bowiem pracodawcę o przyczynie nieobecności, co więcej do pracy powinna się zgłosić dopiero po 13 maja 2016r., wtedy bowiem otrzymała decyzję ZUS, tymczasem już 11 maja otrzymała od pracodawcy oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę.

Więcej: www.rp.pl