Sąd: lekarze chcieli pomóc pacjentowi, ale byli niestaranni

Sąd Rejonowy w Kędzierzynie-Koźlu uznał lekarzy za winnych niezachowania należytej staranności przy interpretacji wyników badań pacjenta, w którego sercu utkwiła drzazga.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, proces trwał 5 lat. Sąd musiał rozstrzygnąć, czy śmierć mężczyzny była wynikiem wypadku czy błędu lekarskiego. Sprawa dotyczyła drwala, któremu podczas pracy wbiła się w serce drzazga.

Początkowo mężczyzna uskarżał się tylko na ból klatki piersiowej. Gdy trafił do SPZOZ w Kędzierzynie-Koźlu, zemdlał przed wykonaniem badania RTG. Lekarze wykonali USG, podczas którego odkryli drzazgę w sercu pacjenta. Zdecydowali, że konieczne jest przewiezienie mężczyzny do Wojewódzkiego Centrum Medycznego w Opolu.

Gdy pacjenta przywieziono do WCM, był już w stanie krytycznym. Opolskim lekarzom nie udało się go uratować. Przyczyną śmierci była rana serca spowodowana ciałem obcym. Sąd uznał lekarzy za winnych niezachowania należytej staranności przy interpretacji wyników badań.

Sąd podkreślił jednak, że nie zlekceważyli oni chorego i chcieli mu pomóc, dlatego należało zmienić kwalifikację czynu z nieumyślnego spowodowania śmierci na narażenie na niebezpieczeństwo.

Więcej: www.gazeta.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH