Sąd: gotowe zawiadomienia o naruszeniu procedur w sprawie dr. G.

Gotowe są już dwa zawiadomienia dotyczące "rażących uchybień" organów ścigania w sprawie kardiochirurga dr. Mirosława G.; na początku przyszłego tygodnia trafią one do szefa CBA i prokuratora okręgowego w Warszawie - poinformował w piątek (11 stycznia) stołeczny sąd.

W czwartek (10 stycznia) sąd wysłał już jedno zawiadomienie do prokuratury, dotyczące podejrzenia składania fałszywych zeznań przez pięciu świadków. Złożenie zawiadomień przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zapowiedział sędzia Igor Tuleya, który tydzień temu wydał skazujący wyrok ws. lekarza.

Zawiadomienia wysłane zostaną z sądu rejonowego w poniedziałek (14 stycznia) rano. - Szef CBA i prokurator okręgowy zostali zobowiązani do ustosunkowania się w ciągu miesiąca do podniesionych kwestii, pismo kierowane do prokuratury okręgowej przekazane będzie także do informacji Prokuraturze Generalnej - przekazał wydział prasowy Sądu Okręgowego w Warszawie.

- Wskazane zastrzeżenia dotyczą m.in. zatrzymań i przesłuchań prowadzonych w sprawie kardiochirurga przez funkcjonariuszy CBA i prokuratorów. Chodzi o zasadność 24 zatrzymań i dodatkowo prawidłowość dwóch spośród tych zatrzymań - poinformował sąd.

Sąd wyjaśnił, że wątpliwości co do zasadności zatrzymań wynikają z faktu, iż mogły być one niecelowe - zatrzymane osoby przebywały bowiem w miejscu zamieszkania i brak było przesłanek, że dobrowolnie nie stawią się na wezwanie czy podejmą próbę mataczenia.

W pismach jest także wskazane, że najstarsza z zatrzymanych osób miała 82 lata, pięć kolejnych - ponad 70, dwie osoby uskarżały się na problemy zdrowotne, zaś jedna została zatrzymana na 11 dni przed planowaną operacją kardiochirurgiczną, co podała do protokołu. Pomimo tego do tych osób nie wezwano lekarzy - poinformował sąd. Postępowanie organów ścigania wobec osób zgłaszających dolegliwości zdrowotne sąd ocenił jako naruszenie prawidłowości zatrzymań.

Sąd w zawiadomieniach zwrócił też uwagę na nieprawidłowości dotyczące przesłuchań zatrzymanych. Przesłuchania siedmiu osób odbywały się w porze nocnej, trzech kolejnych w godzinach wieczornych - takie pory przesłuchań nie były zaś usprawiedliwione wagą postawionych zarzutów.

Jak informuje sąd, w przyszłym tygodniu najprawdopodobniej sformułowane zostanie jeszcze jedno wystąpienie do szefa CBA. Chodzi o wątek funkcjonariusza Biura, który podczas działań w sprawie dr. G. miał "wejść w dużą zażyłość z jedną z pielęgniarek".

W ubiegły piątek ( 4 stycznia) sąd skazał dr. Mirosława G., b. ordynatora kardiochirurgii stołecznego szpitala MSWiA, na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata i grzywnę za korupcję - przyjęcie ponad 17,5 tys. zł od pacjentów; uniewinnił go od 23 zarzutów, m.in. mobbingu wobec podwładnych. Wyrok jest nieprawomocny.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH