Po prawie sześciu latach zapadł wyrok w sprawie pacjentki, której w 2002 roku amputowano pierś w Świętokrzyskim Centrum Onkologii. Po operacji okazało się, że nowotworu nie było. Sąd Okręgowy w Kielcach przyznał pacjentce . Wyrok nie jest prawomocny.

W maju 2002 roku chirurdzy ze Świętokrzyskiego Centrum Onkologii amputowali 41-letniej Małgorzacie Lisowskiej lewą pierś wraz z węzłami chłonnymi, bo zdiagnozowano u niej nowotwór złośliwy. W badaniu histopatologicznym wykonanym po zabiegu raka nie potwierdzono.

Powołani w tej sprawie biegli z Akademii Medycznej w Szczecinie uznali, że kieleccy lekarze pochopnie podjęli decyzję o mastektomii i nie wzięli pod uwagę wszystkich wyników badań. Chodzi o wynik biopsji cienkoigłowej wykonanej w prywatnym zakładzie patomorfologii, która nie stwierdzała u pacjentki nowotworu złośliwego - podaje Echo Dnia.

Małgorzata Lisowska złożyła do prokuratury zawiadomienie o przestępstwie, ta wszczęła postępowanie. W sprawie o nieumyślne spowodowanie uszczerbku na zdrowiu, kalectwa i oszpecenia oskarżono dwóch chirurgów ze Świętokrzyskiego Centrum Onkologii: Janusza S., kierownika oddziału chirurgii onkologicznej, który przygotowywał plan zabiegu oraz Wojciecha K., który kierował zabiegiem.

Obaj chirurdzy zeznali, że nie widzieli przed zabiegiem wyniku badania z prywatnego laboratorium. W grudniu 2007 roku Sąd Rejonowy w Kielcach uniewinnił obydwu lekarzy od zarzutu nieumyślnego spowodowana kalectwa i oszpecenia pacjentki.

W poniedziałek Sąd Okręgowy w Kielcach uznał, że Świętokrzyskie Centrum Onkologii jest odpowiedzialne za to, co się stało i przyznał pacjentce 150 tys. zł zadośćuczynienia oraz dożywotnią rentę w kwocie 200 zł miesięcznie. Wyrok jeszcze nie jest prawomocny.

- Jesteśmy zadowoleni przede wszystkim z tego, że ta sprawa, męcząca dla nas wszystkich, wreszcie się skończyła - powiedział dziennikarzom Kazimierz Lisowski. - Moja rodzina poniosła dużo większe straty niż te orzeczone w postanowieniu, zawaliły się nasze rodzinne plany, moja żona ciężko się rozchorowała. Jeśli mam mówić o satysfakcji, to przede wszystkim z tego powodu, że taka wartość społeczna, jaką jest sprawiedliwość, pozostała nienaruszona. Gdyby te 150 tysięcy złotych zostało wypłacone od razu, sześć lat temu, czulibyśmy, że to faktycznie zadośćuczynienie za wyrządzoną nam krzywdę.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.