Sąd Najwyższy: ani urlopu, ani wynagrodzenia za dyżury

Sąd Najwyższy stwierdził, że lekarzowi, który pełnił dyżur w szpitalu w godzinach nadliczbowych, nie należy się za ten czas płatny urlop i wynagrodzenie.

Jak podaje Dziennik Gazeta Prawna, opisywana sprawa dotyczy lekarza, który w czasie zatrudnienia wielokrotnie pełnił dyżury medyczne. Czas dyżurów nie podlegał jednak wliczeniu do czasu pracy. Lekarz domagał się od szpitala 25 tys. zł tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych oraz udzielenia 250 dni wolnych od pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia z tytułu dyżurów pełnionych od maja 2004 r. do 31 października 2007 r. Szpital odmówił.

Lekarz skierował sprawę do sądu. Po rozpatrzeniu w pierwszej i drugiej instancji na korzyść szpitala, sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, który stwierdził, że lekarz, któremu nie udzielono czasu wolnego na zasadzie art. 132 k.p. i 133 k.p. (mówią o nadgodzinach) nie ma prawa do dodatkowego wynagrodzenia za ten czas – liczonego jak należność za pracę w godzinach nadliczbowych. Nie może też się domagać skumulowanego czasu wolnego za pełnione dyżury.

Więcej: praca.gazetaprawna.pl

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH