Sąd Lekarski uchylił decyzję w sprawie prof. Chazana Prof. Bogdan Chazan

Naczelny Sąd Lekarski uchylił postanowienie Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej kończące sprawę prof. Bogdana Chazana o odmowę przeprowadzenia aborcji u pacjentki szpitala im. Świętej Rodziny i przesłał ją rzecznikowi do ponownego rozpatrzenia - przekazała PAP w piątek (14 października) Naczelna Izba Lekarska.

Rzeczniczka NIL Katarzyna Strzałkowska, pytana o szczegóły postanowienia poinformowała, że mogą być one przekazywane jedynie stronom postępowania i będą zawarte w pisemnym uzasadnieniu.

Posiedzenie, jak wynika informacji przekazanej PAP przez prof. Chazana, odbyło się w czwartek, a Naczelny Sąd Lekarski obradował pod przewodnictwem dr. Wojciecha Łąckiego. Profesor podał, że sąd nie uwzględnił jego wniosku o odroczenie sesji ze względu na chorobę.

- Być może sąd uznał zaświadczenie lekarskie o mojej chorobie za niewiarygodne - ocenił.

Rzeczniczka NIL poinformowała PAP, że zwolnienie lekarskie prof. Chazana nie spełniło wymogów przepisów dotyczących usprawiedliwienia nieobecności w sądzie.

Profesor podał, że "sąd, po wysłuchaniu tylko jednej ze stron podjął decyzję o odrzuceniu wniosku Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej NIL o oddalenie zażalenia pokrzywdzonych (rodziców zmarłego, ale nie wskutek aborcji dziecka) na uprzednie postanowienie tego Rzecznika". Poinformował, że sąd przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez Rzecznika, już po raz trzeci.

"Uzasadnienie decyzji Sądu będzie za miesiąc. Tak czy inaczej będę po raz trzeci przesłuchiwany, sprawa przedłuży się co najmniej o rok. Prawdopodobnie chodzi o przeciąganie w nieskończoność +grillowania+ lekarza, który ośmielił się nie zabić chorego dziecka. Życia może nie wystarczyć..." - napisał prof. Chazan w informacji dla PAP.

Rzeczniczka NIL podkreśla, że obowiązkiem rzecznika i sądu lekarskiego jest rzetelne i dogłębne wyjaśnienie sprawy. - Sformułowania Pana Profesora dotyczące "przeciągania" czy "grillowania" uwłaczają istocie sprawy oraz powadze organów odpowiedzialności zawodowej - oceniła.

Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej postanowił w sierpniu umorzyć postępowanie w sprawie odmowy przeprowadzenia aborcji u pacjentki szpitala im. Świętej Rodziny ze względu na powołanie się na klauzulę sumienia. Rzecznik podtrzymał wówczas swe postanowienie z maja 2015 r. w którym stwierdził, że czyn lekarza nie stanowił przewinienia zawodowego.

Prezes Instytutu Ordo Iuris mec. Jerzy Kwaśniewski, który jest pełnomocnikiem prof. Chazana komentował w sierpniu, że ówczesne rozstrzygnięcie Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej ma zasadnicze znaczenie dla utrwalenia charakteru zawodu lekarza jako zawodu zaufania publicznego.

"Wraz z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie klauzuli sumienia, głos Rzecznika zabezpiecza misję zawodową lekarzy przed jej zawłaszczeniem przez logikę publicznie regulowanych roszczeń i zobowiązań. Co więcej, w perspektywie bioetycznej, orzeczenie samorządu lekarskiego ma fundamentalne znaczenie dla utrzymania prymatu godności człowieka tam, gdzie wykonywanie zawodu lekarza dotyka spraw życia i śmierci" - oceniał.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH