Sąd Apelacyjny: chemioterapia jest zabiegiem ratującym życie

13,5 miliona złotych - tyle Szpital Kliniczny Przemienienia Pańskiego UM wydał ponad limit na leczenie chorych na raka, konkretnie na chemioterapię. Teoretycznie NFZ musi płacić za zabiegi ratujące życie. Problem polega na tym, że dla NFZ zabiegi chemioterapii takimi wcale nie są.

Powody, dla których Fundusz odmawia uznania chemioterapii za zabieg ratujący życie są wciąż te same: są świadczeniami planowymi, nie są stanami nagłymi i nie wymagają podjęcia natychmiastowych czynności ratunkowych.

Dlatego szpital pieniądze za nadwykonania na oddziale onkologicznym musiał wywalczyć w sądzie.

Sąd Okręgowy uznał, że NFZ musi zapłacić. Chemioterapię należy traktować jako procedurę ratującą życie, jak każdy inny przypadek wymagający natychmiastowej pomocy - uznał sąd.

Fundusz zaskarżył wyrok domagając się odrzucenia pozwu. We wtorek (16 grudnia) sprawa trafiła do sądu apelacyjnego.

Ten również uznał, że życie pacjentów walczących z rakiem jest ważniejsze od ustawowych definicji, a jeżeli definicja jest zbyt ciasna, to należy ją rozszerzyć.

Jak podkreślił sędzia Piotr Górecki, zabieg chemioterapii musi się mieścić w pojęciu świadczeń ratujących życie, bo niewątpliwie jest takim zabiegiem. Sędzia nakazał NFZ zapłacić szpitalowi 13,5 mln złotych - za nadwykonania w 2010 roku.

Więcej: www.gloswielkopolski.pl

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH