SN: ponowny proces byłego dowódcy szpitala wojskowego w Lądku Zdroju

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego, jaki zapadł we wtorek (24 sierpnia), byłego dowódcę Wojskowego Szpitala Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjnego w Lądku Zdroju czeka ponowny proces w związku z nieprawidłowościami finansowymi w lecznicy.

Sprawa ma już dziewięcioletnią historię. W 2003 r. płk Jan S. (przeszedł już do rezerwy) kierował zadłużonym wojskowym szpitalem w Lądku Zdroju. Jak wynika z akt sprawy, jego głównym zadaniem było wyprowadzenie placówki na prostą.

W 2003 r., po półtora roku działalności płk. Jana S. w szpitalu, kontrola wykryła, że długi likwidowano m.in. przez nieodprowadzanie podatków i składek emerytalnych pracowników szpitala. Zaległe fiskusowi i ZUS należności wyrównano dopiero w 2005 r.

B. dyrektora szpitala oskarżono o fałszowanie dokumentacji finansowej, przekroczenie uprawnień i działanie na szkodę interesu publicznego oraz złamanie ustawy o rachunkowości. Wojskowy Sąd Okręgowy umorzył sprawę uznając, że szkodliwość społeczna działania szefa szpitala była znikoma.

Prokuratura nie pogodziła się z wyrokiem i złożyła apelację. We wtorek (24 sierpnia) rozpatrzyła ją Izba Wojskowa Sądu Najwyższego. Prokurator domagał się uchylenia orzeczenia o znikomej szkodliwości czynu i ponownego procesu w I instancji. Obrońca płk. S. był za utrzymaniem orzeczenia w mocy.

SN postanowił uchylić wyrok umarzający sprawę.

– Sąd I instancji przecenił działania pułkownika S. na rzecz ratowania szpitala i niesłusznie usprawiedliwił jego nielegalne kroki umarzając sprawę – powiedział w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia SN Marek Pietruszyński.

– Nie możemy zaakceptować takiego rozumienia zadania: „zrobić wszystko dla ratowania szpitala", by znaczyło to także fałszowanie dokumentacji. Z działań oskarżonego wynikła szkoda dla skarbu państwa, który nie otrzymał podatku. Co, gdyby pracownicy szpitala chcieli odejść na emeryturę, a ich składki nie były odprowadzone do ZUS? Co wreszcie, gdyby cały plan się nie powiódł? – pytał retorycznie sąd.

W resorcie obrony mówi się o planie utworzenia na bazie Wojskowego Szpitala Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjnego specjalnej jednostki, Wojskowego Domu Weterana, gdzie żołnierze mogliby leczyć się i wypocząć po trudach misji zagranicznych. Bliższe szczegóły nie są na razie znane. 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH