SN o receptach: lekarz nie jest związany dawką wskazaną w charakterystyce leku

Gdy recepta nie spełnia wszystkich wymagań formalnych, aptece nie należy się refundacja z NFZ - uznał Sąd Najwyższy (SN). Nie zgodził się natomiast z Funduszem, że ze względu na charakterystykę leków onkologicznych lekarz nie może przepisać dwóch dawek specyfiku. Przypomniał, że nie jest on związany dawką wskazaną w charakterystyce leku.

W dwu sprawach rozpatrywanych przez SN 24 listopada pozwanym jest NFZ, a powodami - spółki z o.o. prowadzące apteki, którym Fundusz wypłacił refundacje za leki na podstawie przedstawionych mu zestawień zrealizowanych recept.

Po kontrolach płatnik zakwestionował część recept z powodów formalnych (brak numeru PESEL, kodu pocztowego, niewłaściwego kodu NFZ). Z kolei przyczyną odmowy refundacji dwóch drogich leków onkologicznych była zbyt duża ilość leku wypisanego na jednej recepcie.

NFZ uznał, że dawka jest sprzeczna z charakterystykami tych specyfików, które są podstawą wydania decyzji o dopuszczeniu leku do obrotu. Według charakterystyki tych leków, kuracja po podaniu dawki jednego leku trwa przez 84 dni, a drugiego - 68 dni. Zdaniem płatnika, skoro kuracja trwa tylko przez taki okres, lekarz mógł wypisać na recepcie tylko jedną dawkę leku, a nie dwie. Apteka powinna więc odmówić wydania drugiej dawki i za jej wydanie refundacja jej się nie należy. 

NFZ, kwestionując recepty na drugie opakowanie leku, odwołał się też do par. 8 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z 2007 r. w sprawie recept lekarskich. Według tego przepisu, jeśli na recepcie podany jest sposób dawkowania leku, lekarz może wypisać receptę na lek w ilości niezbędnej pacjentowi na maksymalnie trzymiesięczny okres jego stosowania. Fundusz argumentował, że skoro dwie dawki leku w sumie działają przez okres dłuższy, to recepta taka jest nieprawidłowa.

24 listopada br. Sąd Najwyższy w dwu wyrokach (sygn. III CSK 69/11; I CSK 137/11) uchylił wyroki sądu II instancji i przekazał mu sprawy do ponownego rozpoznania. SN potwierdził, że aptekom nie należy się refundacja za leki wydane na podstawie recept mających braki formalne.

Sędzia Zbigniew Kwaśniewski, uzasadniając pierwszy wyrok zaznaczył, że refundacja za leki została precyzyjnie uregulowana przez wzgląd na dyscyplinę gospodarowania środkami publicznymi. Zgodnie z rozporządzeniem o ich wystawianiu, osoba wydająca musi sprawdzać ich prawidłowość. Może, a nawet obowiązana jest do uzupełnienia i korygowania niektórych danych, takich jak PESEL, adres, identyfikator NFZ.

SN nie zgodził się natomiast z oceną sądów, że ze względu na charakterystykę wspomnianych leków onkologicznych lekarz nie może przepisać dwóch ich dawek. Przypomniał niedawną uchwałę SN z 26 października 2011 r. (sygn. III CZP 58/11), z której wynika, że lekarz nie jest związany dawką leku wskazaną w charakterystyce tego leku na trzymiesięczną kurację. Zgodnie zresztą z matematycznym wyliczeniem - tłumaczył sędzia - aby pacjent mógł przyjmować przez trzy miesiące lek, który działa według jego charakterystyki przez 84 dni, lekarz musi wypisać mu dwie dawki.

NFZ nie mógł więc potrącić sobie refundacji wypłaconej za leki wydane na podstawie takich recept.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH