SN: dożywocie dla b. ratownika medycznego za otrucie żony - ostateczne

Wyrok dożywotniego więzienia dla byłego ratownika medycznego z Rzeszowa za zabicie żony lekiem usypiającym jest ostateczny. W środę (27 lutego) Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego.

Jacek Ch. usłyszał wyrok dożywotniego więzienia w lutym ub.r. O warunkowe zwolnienie będzie mógł ubiegać się po 25 latach. Orzeczenie Sądu Okręgowego w Rzeszowie utrzymał w czerwcu 2012 r. sąd apelacyjny z tego miasta.

Według ustaleń Jacek Ch. wstrzyknął w grudniu 2008 r. swojej 34-letniej żonie śmiertelną dawkę ketaminy, leku usypiającego, używanego w medycynie i weterynarii do znieczulenia ogólnego. Lek spowodował niewydolność krążeniowo-oddechową i doprowadził do śmierci kobiety. Zmarła w domu, we własnym łóżku. Oskarżony wezwał pogotowie, twierdził, że kobieta zmarła niespodziewanie. Policja ustaliła, że wcześniej była zdrowa. Na miejscu nie znaleziono żadnych opakowań, flakonów, pozostałości leku.

Biegli z zakresu toksykologii leków i trucizn organicznych ustalili w śledztwie, że poziom stężenia ketaminy w nerkach i wątrobie ofiary "był olbrzymi, niespotykany dotąd w literaturze światowej". Według prokuratury nie było wskazań do podania kobiecie tego leku, a ponadto Jacek Ch. nie miał do tego uprawnień. Ketaminę może podać jedynie lekarz w szpitalu, podczas stałego monitorowania pacjenta.

U kobiety stwierdzono także obecność środków nasennych. Śledztwo wykazało, że kobieta nigdy nie miała skłonności samobójczych. Wyszło też na jaw, że oskarżony szukał wcześniej nieformalnego dostępu do leków znieczulających stosowanych w Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie, gdzie wcześniej pracował. Swoje zainteresowanie tłumaczył zamiarem uśmiercenia psa.

Ch. zaprzeczał w śledztwie, by podał wówczas żonie kroplówkę lub zastrzyk, a tym bardziej z zawartością ketaminy. Tłumaczył, że wieczorem położył się z nią do łóżka, a rano już nie żyła. Nie potrafił wyjaśnić, skąd w jej organizmie znalazła się ketamina.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH