Rzecznik warunkowo odroczył złożenie w prokuraturze  doniesienia na minister zdrowia Minister zdrowia Ewa Kopacz i rzecznik praw obywatelskich Janusz Kochanowski bardzo różnie pojmują odpowiedzialność karną w kontekście nowej grypy...

Rzecznik Praw Obywatelskich, Janusz Kochanowski, nie złożył w poniedziałek (16 listopada) doniesienia do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa sprowadzenia zagrożenia epidemiologicznego i niedopełnienia obowiązków przez minister zdrowia Ewę Kopacz.

Z ostateczną decyzją poczeka do wtorku (17 listopada). Tego dnia zbierze się komitet pandemiczny. Do udziału w tym spotkaniu zachęcała rzecznika minister Ewa Kopacz.

Na antenie radia RMF FM minister Kopacz stwierdziła, że w czasie spotkania, "pan rzecznik będzie miał okazję gościć u nas i dopytać bardzo dokładnie", o co chodzi ze szczepionkami przeciwko grypie A/H1N1.

Zamiast więc ogłosić informację o złożeniu w prokuraturze zawiadomienia na zwołanej specjalnie w tym celu konferencji, rzecznik na swoim blogu zamieścił specjalny wpis.

Informuje w nim, że wycofa się ze złożenia doniesienia, jeśli Ministerstwo Zdrowia dostarczy mu pełną wiedzę, jak wygląda w Polsce zagrożenie epidemiologiczne i jakie są plany rządu na wypadek wzrostu liczby zachorowań na nową grypę. W poniedziałek dr Janusz Kochanowski ogłosił swoją decyzję także na konferencji prasowej.

Decyzja we wtorek

Najprawdopodobniej więc dopiero po wtorkowym posiedzeniu rady, dr Janusz Kochanowski podejmie ostateczną decyzję i spełni lub nie swoją zapowiedź sprzed trzech dni, że pójdzie do prokuratora, jeśli nie zostaną podjęte działania zmierzające do zakupu szczepionki przeciwko wirusowi A/H1N1.

Jak dotąd Ewa Kopacz nie ugięła się przed tym ultimatum. Jeszcze rano 16 listopada powiedziała na antenie radia RMF FM, że „dzisiaj na pewno nie kupi szczepionek przeciwko nowej grypie“. – Dopóki szczepionki nie będą w wolnym obrocie, my ich nie kupimy. Musimy mieć pewność, że producent bierze za nie odpowiedzialność – podtrzymała stanowisko resortu Ewa Kopacz.

Co więcej, jeśli rzecznik złoży jednak doniesienie, może dojść do batalii sądowej, ponieważ resort  zdrowia nie pozostałby dłużny i rozważał złożenie kontrpozwu, powołując się na par. 12 art. 115 kodeksu karnego, według którego bezpodstawna groźba wobec równieć może być przedmiotem postępowania przed sądem...

Ponieważ tym razem zapowiedzi działań rzecznika zakładały złożenie zawiadomienia do prokuratury, spytaliśmy prawnika o ewentualną zasadność złożenia takiego wniosku przez RPO.

– Rozważyć należy, czy Rzecznik Praw Obywatelskich – kwestionując decyzję Ministerstwa Zdrowia, czyli organu wyposażonego w niezbędne zaplecze eksperckie umożliwiające merytoryczną ocenę szczepionek – bardziej nie szkodzi sprawie niż jej pomaga – ocenia mec. Mariusz Kondrat z kancelarii prawno-patentowej Kondrat w Warszawie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH