Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami, Ministerstwo Sprawiedliwości skierowało do Rady Ministrów projekt zawierający zapisy umożliwiające stosowanie przymusowej terapii osób skazanych za przestępstwa seksualne, których ofiarami są małoletni - podał resort w piątkowym (3 października) komunikacie.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski wyjaśniał rano w radiu TOK FM, że sytuacje, w których sąd będzie musiał orzec obligatoryjne leczenie będą dwie: gwałt na nieletnim i gwałt kazirodczy.

Zbigniew Ćwiąkalski podkreślił, że ostateczna decyzja zawsze będzie należała do sądu, który będzie się posiłkował w tych sprawach pomocą seksuologów, psychiatrów czy psychologów.

- Jeżeli lekarze stwierdzą, że leczenie jest konieczne ze względu na zagrożenie możliwością popełnienia przestępstwa, to sąd jest zobowiązany to leczenie zastosować - powiedział, zaznaczając, że do tej pory sąd nie był do tego zobowiązany. Dodał też, że to nie sąd będzie decydował o sposobie leczenia, ten bowiem będzie „pozostawiony tym lekarzom w zamkniętym zakładzie”. - Może to być psychoterapia, może być zastrzyk - dodał.

Decyzja sądu miałaby być wydawana w ostatnich 6 miesiącach odbywania kary, a katalog zakładów zamkniętych, które prowadzić będą odpowiednią terapię, będzie ogłoszony przez Ministerstwo Zdrowia. Normy dotyczące przymusowego podania leków w zakładach tego typu reguluje natomiast - zdaniem resortu - art. 18. Ustawy o ochronie zdrowia psychicznego.

W komunikacie resortu napisano ponadto, że „w przypadku osób, wobec których sąd orzeknie terapię w warunkach wolnościowych, nie jest możliwe zastosowanie środków przymusu przy stosowaniu terapii”. Jednak „odmowa dobrowolnego poddania się terapii lub niestawienie się w wyznaczonym terminie, będzie mogło skutkować podjęciem przez sąd decyzji o skierowaniu osoby do zakładu zamkniętego, gdzie taki przymus będzie mógł być stosowany” - oświadczył resort.

Piątkowa "Gazeta Wyborcza" podała, że minister sprawiedliwości wycofał się z forsowania przepisów pozwalających siłą podawać środki hamujące popęd seksualny. Jak pisze "GW" - z projektu ustawy zniknął kluczowy zapis, który mówił, że wobec przestępców seksualnych umieszczanych po odbyciu kary więzienia w zamkniętych ośrodkach leczniczych można stosować „środki przymusu bezpośredniego” na zasadach przewidzianych w ustawie o ochronie zdrowia psychicznego.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH