Ruszył proces ginekologa oskarżonego o gwałt na pacjentce Oprócz zarzutu zgwałcenia pacjentki, lekarz usłyszał zarzuty co najmniej sześciu oszustw na szkodę NFZ. FOT. PTWP

W sądzie w Świdnicy ruszył proces lekarza, który miał zgwałcić pacjentkę, a dodatkowo prowadzić gabinet mimo sądowego zakazu i wyłudzać świadczenia z NFZ.

Lekarz podał kobiecie lek, który sprawił, że nie mogła się bronić. Nie była to pigułka gwałtu, ale silny lek znieczulający. Po jego podaniu kobieta nie była w stanie stawić oporu, gdy lekarz doprowadził ją do stosunku płciowego - twierdzi prokuratura. Pacjentki ostrzegały się przed nim w internecie.

67-letni lekarz staje przed sądem po raz drugi. Już raz był skazany i miał zakaz prowadzenia gabinetu. Pacjentki ostrzegały się przed nim w internecie.

Ginekolog mieszka w Bielawie, ale gabinety lekarskie przez ostatnie lata miał w kilku miejscach m.in. w Świdnicy i Dzierżoniowie. Pracował też jako lekarz w jednym ze szpitali w regionie wałbrzyskim.

67-latka zatrzymano wiosną ubiegłego roku. Sąd na wniosek policji i prokuratury zadecydował o tymczasowym aresztowaniu. Oprócz zarzutu zgwałcenia pacjentki, lekarz usłyszał zarzuty co najmniej sześciu oszustw na szkodę NFZ.

Kolejny zarzut dotyczy naruszenia zakazu sądowego dotyczącego prowadzenia prywatnej praktyki lekarskiej w zakresie ginekologii i położnictwa.

Co istotne, zatrzymany lekarz odbywał już karę więzienia za podobne przestępstwa. Teraz grozi mu nawet do 12 lat pozbawienia wolności.

Kolejną rozprawę świdnicki sąd zaplanował na 28 lutego.

Więcej: www.gazetawroclawska.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH