Rezydenci pytają czy i kiedy dostaną obiecane podwyżki Wśród specjalizacji priorytetowych, w których rezydentury mają być lepiej opłacane jest m.in. medycyna rodzinna.

W lutym Sejm przyjął nowelizację ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Zakłada ona podwyższenie oraz zróżnicowanie poziomu wynagrodzenia lekarzy rezydentów. Jednak, żeby rezydenci dostali podwyżki i wiadomo było, które ze specjalizacji będą lepiej płatne, potrzebne jest rozporządzenie, a jak na razie go nie ma.

Młodzi lekarze zaczynają się denerwować, że podwyżek nie dostaną.

Ministerstwo Zdrowia uspokaja, że wszystko jest na dobrej drodze i że resort zrealizuje swoje zapewnienia. Wypowiadając się dla nas rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia, Jakub Gołąb, zapewnił, że rozporządzenie na dniach zostanie skierowane do konsultacji społecznych. „Zgodnie z zapisami ustawy, zarówno listę specjalizacji priorytetowych, jak i wysokość wynagrodzeń rezydentów w roku 2009  powinno określić rozporządzenie ministra zdrowia do dnia 15 kwietnia 2009 r.”- informuje Porozumienie Rezydentów OZZL.

Zapowiedzi padły
Jak do tej pory nic nie zapowiadało problemów z uchwalonymi podwyżkami. Podczas zjazdu lekarzy Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie, Roman Danielewicz, dyrektor Departamentu Nauki i Szkolnictwa Wyższego w Ministerstwie Zdrowia, mówił o tym, że rozwiązania w tej sprawie są już pewne i przyjęte. Potwierdzał, że uchwalona nowelizacja ustawy pozwala na różnicowanie zarobków rezydentów, w zależności od dziedziny z jakiej robią specjalizację. Chodzi o premiowanie specjalizacji, których najbardziej brakuje.

Podstawowa rezydentura, jak podawał dyrektor, byłaby płatna 3170 zł, a po 3 latach ok. 3500 zł, natomiast w dziedzinach priorytetowych te zarobki odpowiednio miały wynosić ok. 3600 zł i 3900 zł.

- Liczymy na to, że zachęci to lekarzy do specjalizacji w tych dziedzinach, gdzie są ogromne braki w ilości specjalistów - zapowiadał Roman Danielewicz.

Na razie jednak działania ministerstwa spowodowały, że młodzi lekarze zaczęli z dystansem podchodzić do zapewnień.

„Znów obietnice Ministerstwa Zdrowia dotyczące młodych lekarzy okazały się puste. W mediach pojawiają się informacje, że dyrektorzy szpitali obawiają się żądań lekarzy specjalistów dotyczących podniesienia ich wynagrodzeń, tak by zachować odpowiednie proporcje między wynagrodzeniem zasadniczym lekarzy w trakcie specjalizacji, a wynagrodzeniem specjalistów” - piszą do nas rezydenci sugerując możliwy ich zdaniem powód opóźnień w wydaniu rozporządzenia ministra zdrowia.

„Nadal otrzymujemy  2473 zł brutto ( 1770 PLN netto), niezależnie od roku szkolenia. Oczekujemy, że rząd i pani minister Kopacz dotrzymają danego nam słowa” - dodają rozgoryczeni lekarze.

Priorytety do uzgodnień
Jeżeli nic się nie zmieni w kwestii rozporządzenia, lekarskie związki będą ostro reagować.

- Tak postąpimy, bo wśród nas jest bardzo silna reprezentacja młodych lekarzy - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Maria Balcerzak, wiceprzewodnicząca Regionu Mazowieckiego OZZL.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH