Choć dyskusja o reprocesowaniu wyrobów medycznych jednorazowego użytku toczy się nie od dziś, temat jest

Głównie ze względu na trwającą debatę nad kształtem systemu ochrony zdrowia, jego finansowaniem i zarządzaniem. Nad realiami reprocessingu w polskich szpitalach zastanawiali się także 7 kwietnia uczestnicy konferencji w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego Państwowym Zakładzie Higieny.– Nie da się dłużej udawać, że nas ten problem nie dotyczy – mówili przedstawiciele NIZP PZH. – W niemal wszystkich polskich szpitalach reprocesowanie jest na porządku dziennym. Inaczej lecznice nie mogłyby działać, ponieważ nie stać ich na kupowanie wyrobów jednorazowego użytku w potrzebnych ilościach. Jednocześnie nasze prawo nie zajmuje w tej kwestii jednoznacznego stanowiska, a skoro tak, nie ma także jasno określonych standardów jakości. Dlatego warto uczyć się od innych i implementować dobre rozwiązania.

Wartość rynku wyrobów medycznych w Europie oceniana jest na około 62,2 mld euro. O tym, czy wyrób będzie oznaczony jako jedno-, czy też jako wielorazowego użytku, decyduje wyłącznie producent.
– W grę wchodzi klasyczny konflikt interesów producentów, którzy mają wskazania ekonomiczne do oznakowania produktu jako wyrobu jednorazowego użytku i szpitali, którym ekonomia wprost nakazuje reprocessing – zauważa Nikou Ghassemieh z Europejskiego Stowarzyszenia Reprocesowania Wyrobów Medycznych (EAMDR). – Reprocesowanie – tak, ale wyłącznie pod warunkiem, że właściwe procedury i kontrole zapewnią pełne bezpieczeństwo pacjenta.
W Europie reprocessing jest dozwolony i regulowany prawnie w Niemczech, Danii, Belgii, Holandii, Słowacji i Szwecji, a zatem w krajach o wiele bogatszych od Polski. Reprocesowanie jest natomiast zabronione we Francji, w Wielkiej Brytanii, Portugalii, Hiszpanii, we Włoszech i na Węgrzech.

– Choć reprocessing jest oficjalnie zakazany, 85 proc. hiszpańskich szpitali nadal go wykonuje – podkreśla Nikou Ghassemieh. – Decydują względy finansowe. Europejskie systemy ochrony zdrowia mogą rocznie zaoszczędzić w ten sposób około 10 mld euro.
Przedstawiciel EAMDR zwraca uwagę na pojawienie się nowej gałęzi przemysłu, zajmującej się profesjonalnym reprocessingiem niektórych wyrobów medycznych oznakowanych przez producentów jako jednorazówki. Aż 75 proc. niemieckich kardiologów wykorzystuje reprocesowany w ten sposób sprzęt. Firma Vanguard reprocesowała dotychczas 7 mln wyrobów medycznych bez jakiegokolwiek roszczenia związanego z bezpieczeństwem ich stosowania.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH