Prokurator przesłuchał dzisiaj (3 grudnia) profesora Zbigniewa Religę jako świadka w sprawie dotyczącej domniemanej korupcji przy wpisaniu iwabradyny na listę leków refundowanych.

Z uwagi na stan zdrowia świadka przesłuchanie odbyło się w jego miejscu zamieszkania. Prokuratura nie chce ujawniać bliższych szczegółów sprawy, zasłaniając się dobrem postępowania i - jak podkreśla - dobrem świadków.

Jako pierwsze informację o przesłuchaniu prof. Religi podało Radio RMF. Prokuratura nie potwierdza informacji rozgłośni, że profesor jest jednym z kluczowych świadków w śledztwie, w którym zarzuty może usłyszeć były wiceminister zdrowia w rządzie PiS Bolesław Piecha (obecny poseł PiS i przewodniczący sejmowej komisji zdrowia).

W rozmowie z PAP naczelnik krakowskiego wydziału prokuratury krajowej Marek Wełna podkreślał, to są tylko i wyłącznie przedwczesne dywagacje.

Wydział Prokuratury Krajowej w Krakowie prowadzi śledztwo w sprawie domniemanej korupcji przy wpisaniu iwabradyny na listę leków refundowanych. Sprawą zajmowało się także Centralne Biuro Antykorupcyjne, które ujawniło szereg nieprawidłowości w trakcie kontroli dotyczącej umieszczenia m.in. iwabradyny na liście.

Pod koniec listopada minister zdrowia Ewa Kopacz usunęła iwabradynę z listy leków refundowanych ze środków publicznych, co rekomendowała Rada Konsultacyjna Agencji Ochrony Technologii Medycznych. W ocenie resortu zdrowia, nie ma potwierdzonych dowodów na większą efektywność kliniczną tego leku w stosunku do innych preparatów - natomiast działania niepożądane związane z jej używaniem są częstsze.

Śledztwo prowadzone przez prokuraturę dotyczy domniemanej korupcji. Według prokuratury, istnieje podejrzenie przyjęcia korzyści majątkowej przez funkcjonariusza publicznego w związku z procedurą umieszczenia iwabradyny na liście refundacyjnej, poświadczenia nieprawdy w dokumentach, fałszowania dokumentów i przekroczenia uprawnień.

Sprawę nagłośniły media, według których iwabradyna miała się znaleźć na liście kilka godzin po wizycie, jaką wiceministrowi zdrowia w rządzie PiS Bolesławowi Piesze złożyli przedstawiciele koncernu Servier. Piecha zaprzeczał, jakoby lek miał znaleźć się na liście pod wpływem lobbingu.

Media informowały, że w Ministerstwie Zdrowia mogły być fałszowane ekspertyzy, od których uzależnione było wpisanie iwabradyny na listę leków refundowanych. W reakcji na to Piecha złożył do prokuratury i CBA zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez dziennikarzy donoszących „o rzekomych fałszerstwach dokumentów w Ministerstwie Zdrowia, dotyczących rozporządzenia Lista leków refundowanych”.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH