Minister zdrowia Ewy Kopacz udzieliła wywiadu dziennikowi Polska, w którym przypomniała główne założenia reformy systemu zdrowia, jaką zamierza przeprowadzić rząd Donalda Tuska.

Jak przypomniała minister posłowie pracują aktualnie nad ustawą przekształcającą szpitale w spółki prawa handlowego, ustawami o ochronie praw pacjenta i o Rzeczniku Praw Pacjenta, o akredytacji w ochronie zdrowia, o konsultantach krajowych i wojewódzkich w ochronie zdrowia oraz o pracownikach zakładów opieki zdrowotnej.

- Szpitale zostaną przekształcone w spółki prawa handlowego. Założyliśmy, że placówki ochrony zdrowia będą działały na zasadach rynkowych, będą miały zarząd, który za wyniki finansowe placówki będzie odpowiadał osobiście i majątkowo - tłumaczyła dziennikowi minister Kopacz.

Minister nie obawia się, że przekształcone szpitale przestaną wykonywać te procedury, które w ich przekonaniu są niedostatecznie wycenione przez NFZ. - Ustawa zakłada promowanie tych placówek, które pracują najlepiej. Szpital, który wykonuje najtrudniejsze zabiegi, otrzyma większe pieniądze na leczenie i na wynagrodzenie dla pracowników. To oznacza, że mały szpital powiatowy, który ma świetnie wyposażone sale, wykwalifikowaną kadrę i przeprowadza skomplikowane operacje, będzie dostawał tyle samo na leczenie, co znany szpital kliniczny - twierdzi Ewa Kopacz.

Jej zdaniem na reformie skorzysta nie tylko sam system, ale również pacjenci. - Dzięki tej reformie będą mogli w ramach ubezpieczenia leczyć się w dobrych, prywatnych klinikach, które podpiszą umowę z NFZ – mówiła minister Polsce.

Twierdzi również, że nie będzie długich kolejek do specjalistów i zabiegów medycznych.

- Opracowujemy standardy oczekiwania na wykonanie poszczególnych zabiegów. Czyli pacjent nie będzie musiał dłużej czekać np. na endoprotezę niż czas określony tymi przepisami. Jeśli szpital nie będzie się z tego wywiązywać, NFZ będzie mógł nawet zerwać z nim umowę. Jeśli jednak wykona zabieg przed czasem, będzie za to dostawał dodatkowe pieniądze. Pracujemy także nad weryfikacją rzeczywistych kosztów zabiegów, aby NFZ za zabiegi nie płacił mniej niż kosztuje jego wykonanie – mówiła gazecie Ewa Kopacz.

Na pytanie co się stanie, jeżeli prezydent zawetuje ustawy, czy i wtedy nastąpią przekształcenia placówek poprzez likwidację odpowiada:

- To żadna nowość, tak się przecież dzieje. Od 2000 r. w niepubliczne placówki przekształciło się już ok. 60 szpitali. Tyle że sposób, w jaki się to odbywa, nie jest dość przejrzysty. Często bywa tak, że na tym zabiegu najlepiej wychodzą firmy żyjące ze skupowanych długów. Weto oznaczałoby, że prezydent akceptuje ten stan rzeczy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH