W ocenie prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej Konstantego Radziwiłła proces kardiochirurga Mirosława G. może pomóc określić właściwe relacje lekarz-pacjent.

- Ten proces może się przyczynić do uściślenia pewnych definicji, które są nieostre oraz do wyklarowania sytuacji, w której środowisko lekarskie pozbawiono prawa do wypowiedzi – skomentował Radziwiłł.

Przypomniał, że wyśmiewano pomysły, by zdefiniować rodzaj upominków i czas, kiedy się je wręcza.

- Może ten proces, który pewnie szybko się nie skończy, spowoduje, że sądy wypowiedzą się, jak należy rozumieć relacje lekarz-pacjent, chociaż w polskim prawie nie ma instytucji precedensu - mówił. I dodał: - Żyjemy w kraju, w którym obowiązują pewne nienajlepsze obyczaje. To już się zmienia, ale nie z dnia na dzień, ten proces też nie zmieni tego natychmiast.

Prezes NIL wyraził przekonanie, że mimo politycznego jego zdaniem kontekstu sprawy dr. G. (inne procesy lekarzy oskarżonych o łapownictwo nie budziły takiego zainteresowania) proces przebiegnie zgodnie z wszystkimi prawidłami.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH