Radom: sprawca alarmu bombowego w szpitalu trafił do aresztu

27-letni sprawca fałszywego alarmu bombowego w szpitalu w Radomiu trafił do aresztu. Mężczyźnie grozi do 8 lat pozbawienia wolności - poinformowała w piątek Justyna Leszczyńska z zespołu prasowego radomskiej policji.

We wtorek (25 czerwca) wieczorem 27-letni mężczyzna anonimowo zadzwonił do Centrum Powiadamiania Ratunkowego z informacją, że w budynku Radomskiego Szpitala Specjalistycznego podłożone są materiały wybuchowe.

Służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo sprawdziły teren szpitala i wszystkie pomieszczenia. Obyło się bez ewakuacji pacjentów. Po kilku godzinach policjanci zatrzymali 27-letniego pracownika szpitala; był pijany. Sąd zdecydował o aresztowaniu mężczyzny na trzy miesiące.

Policja nie łączy zdarzenia w Radomiu z serią wtorkowych fałszywych alarmów bombowych w całej Polsce.

We wtorek po fałszywych alarmach bombowych w kraju sprawdzono 22 obiekty użyteczności publicznej - szpitale, prokuratury, sądy, komendy policji, centra handlowe i teren przyległy do siedziby Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Ewakuowano ponad 2,7 tys. osób. W akcję zaangażowanych było ponad 400 policjantów. Tego samego dnia zatrzymano dwóch mężczyzn podejrzewanych o związek ze sprawą. Obaj zostali w czwartek zwolnieni do domów. Prokuratura Okręgowa w Katowicach nie znalazła podstaw do przedstawienia im zarzutów.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH