Lekarze ze Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus na Lindleya w Warszawie mieli prawo odmówić dalszego leczenia Filipa Zagończyka, niewidomego studenta, który rok temu wpadł pod pociąg metra, ale on sam może sobie wybrać dowolną inną placówkę medyczną.

Przed rokiem Filip Zagończyk – niewidomy student wpadł pod pociąg metro. Na leczenie trafił ostatecznie do kliniki uniwersyteckiej w Zurychu. Po ponad półrocznym pobycie w klinice wrócił do kraju. Ma amputowana prawą nogę. Wymaga dalszej opieki lekarskiej i monitorowania stanu zdrowia.

Lekarze ze Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus na Lindleya w Warszawie, do którego zwrócił się Filip Zagończyk, odmówili jego leczenia, bo matka studenta podważyła kiedyś ich kompetencje. Po wypadku syna zarzucała lekarzom opieszałość w udzieleniu mu pomocy i opóźnianie jego wyjazdu do Zurychu – przypomina sprawę Gazeta Stołeczna.

Rzecznik Praw Pacjenta – Krystyna Barbara Kozłowska twierdzi, że lekarze mieli prawo do odmowy. W oświadczeniu wydanym w tej sprawie pisze, że zgodnie z artykułem 38 ustawy o zawodach lekarza można odmówić leczenia, jeśli zachodzą ku temu ważne przyczyny. Odmowa może być uzasadniona zachowaniem osób trzecich, np. agresją okazywaną lekarzowi przez rodzinę pacjenta. Przyczyny te mogą leżeć po obu stronach i wynikać wskutek wzajemnej utraty zaufania.

W sukurs Zagończykowi przyszedł NFZ i skierował sprawę do Komisji Etyki Lekarskiej. Jeśli odmowa leczenia przez szpital na Lindleya okaże się, placówka poniesie karę finansową.

Filip twierdzi też, że żadna klinika w Warszawie nie chce podjąć się opieki nad nim i uważa, że powinien wrócić do Zurychu.

Ada Wójcik - rzecznik praw pacjenta w NFZ jest innego zdania. Uważa, że nie ma takiej potrzeby i NFZ nie sfinansuje jego leczenia za granicą. Dodaje przy tym, że pacjent może sam sobie wybrać dowolną placówkę medyczną w kraju, która zajmie się jego leczeniem.  

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH