RPO: osoby chore psychicznie nie powinny trafiać do więzień, to błąd systemowy Należy wyznaczyć szpitale psychiatryczne do przyjmowania osób chorujących psychicznie, wobec których zastosowano areszt - wskazuje rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar. Fot. Archiwum

To, że do więzień trafiają osoby chorujące psychicznie lub ze znacznym stopniem niepełnosprawności intelektualnej, to nie przypadek, tylko problem systemowy - uważa rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar.

RPO zaprezentował w czwartek (1 lutego) raport pt. "Osoby z niepełnosprawnością intelektualną lub psychiczną w jednostkach penitencjarnych".

- Spotkaliśmy ponad 100 osób pozbawionych wolności. W wielu przypadkach stwierdziliśmy, że te osoby nigdy nie powinny były trafić do zakładów karnych lub aresztów śledczych. Po prostu nasz wymiar sprawiedliwości zawiódł. Te osoby wpadły w szczeliny, które spowodowały, że nie zostały im zagwarantowane podstawowe reguły praworządności - mówił Bodnar.

Jak zaznaczył, należy zmienić przepisy i praktykę w postępowaniu wobec osób z niepełnosprawnością psychiczną lub intelektualną, które są uczestnikami postępowania karnego.

- Inaczej prawa tych osób, a zatem człowieka w ogóle, będą w naszym kraju bardzo poważnie zagrożone - ocenił rzecznik.

Poinformował, że w związku z raportem RPO zakwestionował 45 proc. rozstrzygnięć sądowych: wystąpił z 14 kasacjami (13 jest uwzględnionych) i złożył 22 wystąpienia do prezesów sądów o wznowienie postepowania (18 spraw już zostało wznowionych). Ponadto RPO w sprawie wykrytych problemów skierował 25 wystąpień m.in. do premiera, szefów MSWiA i Ministerstwa Sprawiedliwości, Komendanta Głównego Policji, Dyrektora Generalnego Służby Więziennej.

Dr Ewa Dawidziuk z biura RPO zaznaczyła, że osoby chore psychiczne, w ostrej psychozie, nie mogą trafiać do jednostek penitencjarnych.

- Od 1 lipca 2015 r. mamy przepisy, które na to pozwalają. (...) Stan ostrej psychozy jest zawsze stanem zagrażającym życiu i zdrowiu - stwierdziła.

Jej zdaniem, należy wypełnić lukę prawną tak, aby skazane osoby, które zachorowały w trakcie odbywania kary pozbawienia wolności, trafiały do zakładów psychiatrycznych wolnościowych, a nie przywięziennych. Zaznaczyła, że w ośrodkach wolnościowych poziom leczenia jest znacznie wyższy.

Z kolei zdaniem dr. Marcina Mazura z biura RPO, policja powinna odnotowywać w dokumentacji - protokole zatrzymania bądź przesłuchania - informację o symptomach, które wskazują na zaburzenia psychiczne lub deficyty intelektualne danej osoby. Zwrócił uwagę, że te informacje mogą się okazać kluczowe na dalszym etapie postępowania i mogą zapobiec sytuacji, w której takie osoby trafią do więzień.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH