RODO nadchodzi: co branża medyczna musi wiedzieć o ochronie danych Dr Maciej Kawecki, zastępca dyrektora Departamentu Zarządzania Danymi w Ministerstwie Cyfryzacji

Unijne rozporządzenie o ochronie danych osobowych (RODO) wejdzie w życie 28 maja 2018 roku. Wpłynie na pracę zarówno dużych szpitali, jak i jednoosobowych gabinetów lekarskich. - Powinniśmy się już przyzwyczajać do nowej terminologii: znikają "dane wrażliwe", a na ich miejsce pojawiają się "dane szczególnie chronione" - mówi dr Maciej Kawecki z Ministerstwa Cyfryzacji*.

Serwis infoDENT24.pl, Rynek Zdrowia: - RODO wprowadza kary sięgające 20 mln euro, ale tak naprawdę mogą być jeszcze wyższe! W branży medycznej taki pułap bardziej wzbudza śmiech niż strach. 90 proc. podmiotów leczniczych można zniszczyć znacznie niższą karą.
Dr Maciej Kawecki, koordynator prac nad reformą ochrony danych osobowych: - Wysokie kary działają na wyobraźnię, ale proponujemy, aby w sektorze publicznym kary były zdecydowanie mniejsze i nie przekraczały 100 tys. zł. Nie oznacza to jednak, że osoby kierujące publiczną placówką medyczną, która przecież nie zapłaci nawet tej pomniejszonej kary z własnej kieszeni - nie dotknie inna dolegliwość.

Otóż wprowadzona będzie konieczność zamieszczenia na stronie internetowej upomnianego podmiotu informacji o incydencie naruszenia ochrony danych osobowych. Informacja taka powinna być uzupełniona o kroki, jakie podjęto, aby przeciwdziałać takim sytuacjom. Nadszarpnięta reputacja kierującego podmiotem medycznym może być ważną przyczyną utrudniającą takiej osobie kontynuowanie kariery na stanowiskach kierowniczych w branży medycznej.

Jeszcze jedno wyjaśnienie: powinniśmy się już przyzwyczajać do nowej terminologii: znikają bowiem z przestrzeni legislacyjnej dane wrażliwe, a na ich miejsce pojawiają się dane szczególnie chronione.

- Nazewnictwo dla świadczeniodawców, których dotyczą nowe przepisy, jest sprawą niższej wagi. Sektor publiczny to jedno, a indywidualne praktyki lekarskie - drugie. W ich przypadku nadal wisi miecz obciążony gigantyczną kwotą 20 mln euro.
- Z pewnością wysokie kary - a w niektórych przypadkach mogą być nawet wyższe niż 20 mln euro - mogą bulwersować, ale nikt nie powinien się ich obawiać. Wystarczy dopełnić formalności, a te - zapewniam - do ekstremalnie trudnych nie należą.

- Może nie należą do trudnych, ale wiele frustracji przynosi lektura RODO w zakresie wymogów, jakim należy sprostać. Czy dotyczą każdej osoby, która jest właścicielem podmiotu leczniczego? Podczas jednego ze szkoleń dla lekarzy - z zakresu elektronicznej dokumentacji medycznej - padło stwierdzenie, że RODO dotyczy podmiotów przetwarzających dane osobowe pacjentów w dużej skali. Jeśli tak, to właściciele jednoosobowych praktyk lekarskich i dentystycznych w zasadzie będą tylko kibicować innym w zmaganiach wynikającymi z nowych przepisów.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH