Puszczykowo: szpital przeprowadzi analizę przyczyn i okoliczności śmierci pacjentki

W Szpitalu im. prof. Stefana Tytusa Dąbrowskiego w Puszczykowie w nocy z 9 na 10 września, dwa dni po zabiegu koronaroplastyki, zmarła kobieta w pustym pokoju szpitalnym. Nie monitorowano pracy jej serca, nie miała także dostępu do dzwonka alarmowego do dyżurki pielęgniarek.

Rodzina ma pretensje do szpitalnego personelu. W wypisie nie było informacji, o której i z jakiego powodu zmarła jpacjentka, a w historii leczenia widniał zapis, że ostatnie czynności przy pacjentce wykonano o... godz. 20.

Michał Sokólski, kardiolog i lekarz prowadzący pacjentkę, poinformował męża kobiety, że brak obserwacji wynikał z faktu, iż "stan zdrowia nie był aż taki zły" i "wszystko obyło się zgodnie z procedurami". Dobrego samopoczucia pacjentki w szpitalu nie potwierdza jej rodzina, a wręcz przeciwnie - skarżyła się im że czuje się źle a ordynowane jej leki nie pomagają.

Jak potwierdza w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Ewa Wieja, prezes zarządu NZOZ Szpital w Puszczykowie, prowadzone jest postępowanie w szpitalu w tej sprawie. Analizowane są przyczyny zgonu pacjentki oraz kwestie opieki pielęgniarskiej.

- Sprawą ustalenia przyczyn zgodnu, jego medycznymi aspektami zajmuje się specjalny zespół. Analizę poszerzymy zarówno o kwestie epidemiologiczne jak i opieki pielęgniarskiej oraz organizacyjnej - stwierdza prezes Wieja.

- Czy można dzisiaj powiedzieć, że opieki pielęgniarskiej było za mało? Zawsze jest lepiej gdy tej opieki jest więcej. Na tym oddziale obsada pielęgniarska jest zgodna ze standardami. Ale oczywiście może być tak, że może być więcej osób ale mogą być one mniej efektywne. Przedstawimy wszelkie dane dotyczące obszaru, na którym pacjentka leżała - mówi prezs Wieja.

Kiedy ta analiza zostanie przedstawiona? Prezes puszczykowskiego szpitala prosi jeszcze o kilka dni czasu. - Obok przygotowania tych danych jeszcze przed ich upublicznieniem chcielibyśmy także je skonsultować z kancelarią prawniczą, która nas obsługuje. Chcę wiedzieć dokładnie gdzie możemy przekroczyć granicę obowiązującej nas tajemnicy i co mogę ujawnić - dodaje prezes Wieja.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH