Psychiatrzy krytyczni wobec pomysłu ministra Gowina

Środowisko psychiatrów sprzeciwia się pomysłowi resortu sprawiedliwości, by izolować w ośrodkach psychiatrii sądowej najgroźniejszych przestępców, którzy zakończyli odbywanie kary więzienia. We wtorek (15 stycznia) odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego w tej sprawie.

Resort sprawiedliwości mocno lansuje ten pomysł. Chodzi o to, że w 2014 roku polskie więzienia zaczną opuszczać mordercy, w tym sprawcy seryjnych zabójstw, których przed 1989 roku skazano na karę śmierci, a potem tę karę zamieniono im nie na karę dożywotniego więzienia, lecz na karę 25 lat więzienia.

To około 100 morderców, wśród których - jak mówi minister Gowin - "jest grupa wobec której mamy graniczące z pewnością przypuszczenie, że stwarzają zagrożenie dla innych".

Najważniejszy punkt ministerialnej nowelizacji, której założenia przedstawił w listopadzie Jarosław Gowin, to danie sądom możliwości skierowania na przymusowe leczenie psychiatryczne osób, które - według biegłych - po odbyciu kary wciąż mogą stwarzać zagrożenie. Co pół roku weryfikowano by, czy taka osoba nadal jest niebezpieczna. - Tutaj nie chodzi o nową formę ukarania, tylko o izolację, w miarę możliwości także leczenie, oraz nadzór - mówił Gowin na konferencji prasowej.

Dr hab. Janusz Heitzman, prezes Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, uważa, że proponowane przez ministra Gowina zmiany naruszają podstawową idee ustawy o ochronie zdrowia psychicznego.

- Jeżeli np. zaburzenie osobowości, które nie jest chorobą psychiczną, ma stanowić przesłankę wskazującą na możliwości naruszenia porządku publicznego i ma być powodem internowania, to jest to ewidentne naruszenie praw człowieka - twierdzi Janusz Heitzman.

Podkreśla, że stanowisko PTP będzie wyrazem opinii środowiska psychiatrycznego do propozycji Ministerstwa Sprawiedliwości. - Nasze wcześniejsze krytyczne stanowisko nie zostało uwzględnione. Ministerstwo Sprawiedliwości twardo trzyma się poglądu, że zaburzenia osobowości są chorobą psychiczną. Cele tej regulacji polega na izolowaniu osób z zaburzeniami osobowości - dodaje w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl.

Jego zdaniem proponowane rozwiązania naruszają konwencję Rady Europy dotyczącą instrumentalnego wykorzystywania psychiatrii, w tym wypadku dla celów prawnych.

- Niezależnie od tego, że zgadzamy co do tego, że osoby, które popełniły poważne przestępstwa i mają zaburzenie osobowości, nie powinny wyjść na wolność, uważamy jednak że nie powinny też trafiać do szpitali psychiatrycznych - wyjaśnia. Heitzman dodaje, że ustawa o ochronie zdrowia psychicznego ma służyć ochronie osób chorych psychicznie, a nie stwarzać z psychiatrii furtki do internowania osób z zaburzeniami osobowości.

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH