Dr Ilona Rosiek - Konieczna pisała fałszywe recepty, by leczyć biednych i bezdomnych. Grozi jej za to do 8 lat więzienia.

Dr Rosiek została oskarżona, że od grudnia 1998 do grudnia 1999 r. wypisała ponad 2 tys. recept na członków rodziny i tym sposobem, dla korzyści majątkowej, miała wyłudzić z NFZ ponad 101 tys. zł.

Sprawa ujrzała światło dzienne w 2000 r. Po kontroli przeprowadzonej w jej gabinecie na jaw wyszły nieprawidłowości w wypisywaniu recept. Kontrolerzy doliczyli się ponad 2 tys. recept wystawionych na fikcyjne osoby. Koszt ich refundacji wyniósł 300 tys. zł. Prokuratorskim zarzutem objęto na razie tysiąc recept na kwotę 100 tys. zł. Wyrok w tej sprawie ma zapaść już w przyszłym tygodniu.

Pierwszą lewą receptę dr Ilona wypisała dla chorego dziecka. Jego rodziców nie było stać na lekarstwa. Jedynym sposobem na ratowanie chłopca było zdobycie środków przez obejście przepisów. Tę receptę wypisała na swoją matkę, kombatantkę wojenną. Dzięki temu rodzice chorego chłopca dostali w aptece leki za darmo. Potem tych recept było więcej.

Dr Ilona Rosiek zaczęła pomagać ludziom biednym w latach 90. W jej gabinecie, w nowohuckiej przychodni pojawiało się coraz więcej osób, które nie miały za co wykupić recept. Pod koniec lat 90. założyła stowarzyszenie mające za zadanie pomaganie bezdomnym.

Aby zmotywować ich do działania zakupiła autobus. Jej podopieczni mieli prowadzić objazdowy handel. Działalność nie wypaliła, bo bezdomni przepili i towar, i autobus.

Dr Rosiek została z długami i być może zaniechałaby działalności na rzecz bezdomnych, gdyby nie poznała swojego obecnego męża, z którym oraz z grupą  przyjaciół z Kościoła zielonoświątkowego założyła kolejne stowarzyszenie pomocy bezdomnym. Teraz przyjmuje biednych i bezdomnych w schronisku założonym przez fundację przy ul. Zamkowej 15 w Krakowie. Schronisko prowadzi od 8 lat. 34 mężczyzn mieszka tu w 4 pokojach i śpi na piętrowych łóżkach. Adres schroniska znają bezdomni z całego miasta i przychodzą po pomoc, bo nikt inny nie chce ich leczyć za darmo.

Pani Doktor swoją działalność traktuje jak powołanie i misję od Boga. I zapowiada, że choć podporządkuje się decyzji sądu, to nie zaniecha działalności. W pomocy bezdomnym widzi cel życia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH