Przegrana miasta w Trybunale ws. podatku pobieranego w uzdrowiskach

Nie tylko sanatoria, ale też ośrodki spa i hotele będą nadal płacić niższy podatek od nieruchomości, jeśli tylko w jakimś zakresie udzielają świadczeń zdrowotnych. Kołobrzeg przegrał w czwartek (26 września) w Trybunale Konstytucyjnym - głównie z powodu wadliwego wniosku.

- Gdyby Rada Kołobrzegu kwestionowała naruszenie zasady wolności prowadzenia działalności gospodarczej i ewentualną nierówność w tym zakresie, czy naruszenie zasady sprawiedliwości podatkowej, albo wskazała na mankamenty procesu legislacyjnego, to nie jest wykluczone, że myślenie Trybunału i sentencja wyroku mogłyby być inne - powiedział sędzia Mirosław Granat.

Tymczasem - jak podkreślił - Trybunał był związany treścią wniosku, a z niego wynikało, że zdaniem Rady Kołobrzegu kwestionowany przez nią przepis podatkowy narusza tylko proporcje między dochodami i wydatkami miasta oraz zasadę samodzielności finansowej samorządów lokalnych.

Rada złożyła wniosek do Trybunału, bo nie zgadzała się na to, by każdy, kto korzysta z budynków lub pomieszczeń "związanych" - jak mówi ustawa - "z udzielaniem świadczeń zdrowotnych", płacił podatek od nieruchomości według stawki 4,27 zł, a nie 18,50 zł za metr kwadratowy powierzchni użytkowej.

Dzięki temu - jak mówił w czwartek przewodniczący rady Ryszard Szufel - ośrodki welness-spa płacą niższy podatek od restauracji czy nawet sklepów.

Takie preferencyjne opodatkowanie obowiązuje na skutek nowelizacji art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. d ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Przed 2011 r. przepis ten pozwalał stosować preferencyjną stawkę podatku tylko dla budynków i pomieszczeń "zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych". Obecnie wystarczy, że są to budynki lub pomieszczenia "związane z udzielaniem świadczeń zdrowotnych", a więc - jak argumentowała Rada - także te, które są dość luźno związane z działalnością leczniczą.

Z wyliczeń przedstawionych w czwartek przez Justynę Przekopiak z Ministerstwa Finansów wynikało, że na preferencyjnym opodatkowaniu nieruchomości Kołobrzeg traci rocznie ok. 2,5 mln zł, czyli niecałe 3 proc. swoich dochodów podatkowych. - To i tak niedużo, najwięcej stracił Kraków - ponad 12 mln zł rocznie - powiedziała.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH