Prokuratura ujawnia szczegóły śledztwa w sprawie prof. Chazana Prof. Bogdan Chazan

Prokuratura umarzając śledztwo w sprawie odmowy aborcji pacjentce szpitala im. Świętej Rodziny w Warszawie przez prof. Bogdana Chazana uznała, że nie dopełnił on ciążących na nim obowiązków związanych z powołaniem się na klauzulę sumienia. Jednak zarzuty karne w takim przypadku może usłyszeć tylko funkcjonariusz publiczny, a prof. Chazan nim nie był.

Śledczy badali w postępowaniu takie wątki jak znęcanie się, spowodowanie uszczerbku na zdrowiu psychicznym, narażenie na utratę zdrowia i zmuszenie do określonego zachowania, czy przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków.

O umorzeniu sprawy prokuratura poinformowała w piątek, 1 maja. W poniedziałek, 4 maja ujawniła szczegóły śledztwa, które stała się podstawą do podjęcia takiej decyzji.

Prok. Przemysław Nowak, rzecznik stołecznej prokuratury okręgowej, wyjaśnił że nie ulega wątpliwości iż prof. Chazan nie dopełnił ciążących na nim obowiązków związanych z powołaniem się na klauzulę sumienia.

Może się na nią powołać wyłącznie lekarz mający wykonać świadczenie zdrowotne. Klauzula ta nie może być stosowana przez całą placówkę na zasadzie zbiorowego sumienia, narzucanego przez kierownictwo szpitala.

Choć prokuratura uznała, że prof. Chazan przekroczył uprawnienia, wątek ten trzeba było umorzyć. Przestępstwo przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków może bowiem popełnić tylko funkcjonariusz publiczny. Dyrektor szpitala, a tym bardziej lekarz, nim nie jest.

Więcej: www.tvp.info

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH