Prokuratura regionalna zajmie się śledztwem ws. śmierci koło szpitala w Rybniku Rybnicka prokuratura wszczęła śledztwo ws. nieumyślnego spowodowania śmierci Dawida R. przez nieudzielenie mu właściwej pomocy medycznej w tamtejszym Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym. Fot. archiwum

Do prokuratury regionalnej ma trafić śledztwo ws. możliwego błędu w sztuce lekarskiej w związku ze śmiercią 32-letniego mężczyzny, który w piątek wieczorem (20 stycznia) zmarł nieopodal szpitala w Rybniku, a wcześniej zgłosił się do tamtejszego szpitalnego oddziału ratunkowego.

We wtorek (24 stycznia) odbyła się sekcja zwłok zmarłego. Rybnicka prokuratura rejonowa nie ujawnia jej wstępnych ustaleń. Tamtejsi śledczy uznali, że potrzebne są dalsze pogłębione badania. Zwykle trwają one kilka tygodni.

- Nie można mówić jednoznacznie o przyczynie zgonu. Jest konieczność dodatkowych szerokich badań - powiedziała we wtorek zastępczyni prokuratora rejonowego w Rybniku Malwina Pawela-Szendzielorz.

Rybnicka prokuratura wszczęła śledztwo ws. nieumyślnego spowodowania śmierci Dawida R. przez nieudzielenie mu właściwej pomocy medycznej w tamtejszym Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym. Miejscowi śledczy zdecydowali o zebraniu dokumentacji medycznej, przesłuchaniu członków rodziny zmarłego oraz sekcji.

O kolejnych czynnościach ma już decydować prokuratura wyższego rzędu; akta sprawy wkrótce mają trafić do Prokuratury Regionalnej w Katowicach.

Wcześniej rzecznik rybnickiego szpitala Michał Sieroń relacjonował, że w piątek wieczorem mężczyzna zgłosił się do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego "z bólem gardła i infekcją górnych dróg oddechowych". Został przyjęty przez internistę, który zbadał go - zgodnie z procedurami - i zlecił dodatkowe badanie EKG ze względu na sezon grypowy i możliwe powikłania pogrypowe.

Rzecznik szpitala zaznaczył, że pacjent nie wykazywał problemów kardiologicznych ani innych niepokojących sygnałów wskazujących na potrzebę hospitalizacji; dlatego został pouczony, dostał receptę oraz wypis i ok. godz. 20.15 samodzielnie opuścił szpital.

Mężczyzna nie dotarł jednak do domu. Po pewnym czasie jego bliscy zaczęli więc go szukać i - jak wynika z ich relacji dla lokalnych mediów - to oni znaleźli go na ścieżce nieopodal szpitala i wezwali karetkę, która dotarła na miejsce ok. godz. 23.40.

Według przedstawicieli rybnickiego szpitala pacjenta znaleziono na "dzikiej ścieżce", skrócie do pobliskiego osiedla. Mężczyzna był nieprzytomny i mocno wychłodzony. Mimo 50-minutowej akcji reanimacyjnej nie udało się go uratować.

Rybnicki szpital zapewnił, że ze strony jego personelu "wszystko zostało przeprowadzone zgodnie z zasadami". Jednocześnie podano, że lekarze "nie stwierdzili niczego, co wzbudzałoby wątpliwości co do ingerencji osób trzecich", np. śladów pobicia.

Choć do zdarzenia doszło w piątek wieczorem, policję o sprawie poinformowano w sobotę wieczorem. Jak przekazała Anna Karkoszka z rybnickiej policji, zgłaszająca sprawę osoba bliska mężczyźnie mówiła, że miała wątpliwości co do okoliczności jego śmierci.

Według relacji lokalnych mediów bliscy zmarłego nie mają pewności, czy w szpitalu został on odpowiednio zbadany i zdiagnozowany.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.