Prokuratura: nietrzeźwa ratowniczka nie jest winna zgonu pacjenta Ratowniczka medyczna została zwolniona z pracy. Na razie nie usłyszała zarzutów. Fot. PTWP

Ratowniczka medyczna próbowała ratować 74-letniego mężczyznę, chociaż przyszła do pracy nietrzeźwa. Na razie nie usłyszała zarzutów.

W poniedziałek (26 marca) około godz. 9.30 na posterunek policji w Drzewicy w powiecie opoczyńskim zgłosiła się trzyosobowa załoga medyczna. Lekarz poprosił o zbadanie trzeźwości całego składu karetki pogotowia ratunkowego. Po badaniach wyszło na jaw, że 45-letnia ratowniczka ma 3 promile alkoholu w organizmie. Wcześniej zespół brał udział w reanimacji 74-letniego mężczyzny, który stracił przytomność i którego nie udało się go uratować - podaje Gazeta Wyborcza.

Jak ustaliła prokuratura fakt, że kobieta była pijana nie przyczynił się do śmierci mężczyzny. Witold Błaszczyk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim stwierdził, że do zgonu pacjenta doszło przez rozległy zawał serca, a materiał dowodowy nie pozwala uznać, iż podjęte przez nietrzeźwą działania ratownicze naraziły pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.

Ratowniczka została zwolniona z pracy. Mimo że zarzutów nie usłyszała, śledztwo jeszcze się nie skończyło. Prokuratura ciągle czeka na opinie biegłych.

Więcej: www.wyborcza.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH