Prokuratura Rejonowa Łódź-Bałuty nie stwierdziła nieprawidłowości w Szpitalu Psychiatrycznym im. Babińskiego w Łodzi, w którym - jak twierdzą rodzice pokrzywdzonego 8-latka - doszło do molestowania seksualnego.

Łódzcy śledczy umorzyli dochodzenie twierdząc, że nie dopatrzyli się nieprawidłowości w opiece nad dziećmi w placówce.

Śledztwo w sprawie zostało wszczęte w zeszłym roku po zawiadomieniu przez rodziców 8-letniego Patryka o tym, że ich syn padł ofiarą molestowania seksualnego w szpitalu – przypomina Dziennik Łódzki.

- Być może doszło do sytuacji, która wymknęła się spod kontroli, ale kontroli sprawowanej prawidłowo - mówi prokurator Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Prokuraturze nie udało się ustalić daty zdarzenia, kiedy to starsi koledzy wykorzystali chłopca. Wiadomo jedynie, że oddział miał pełną obsadę kadrową. Jak twierdzi prokuratura, pielęgniarek było nawet więcej niż wymagają tego przepisy.

Patryk miał być molestowany i gwałcony przez starszego o pięć lat chłopca, który trafił do szpitala z pogotowia opiekuńczego. Zdaniem pokrzywdzonego, „złe rzeczy” robiło mu dwóch starszych kolegów. Po zajściu lekarze zlecili badania na obecność wirusa HIV. Na szczęście wykluczyły zakażenie – informuje Dziennik Łódzki.

Prokuratura sprawdzała, czy w szpitalu nie doszło do zaniedbania, jednak nie zajęła się sprawą molestowania chłopca. Domniemanym sprawcą jest osoba nieletnia dlatego sprawę rozstrzygnie sąd dla nieletnich.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH