Prokuratura Generalna monitoruje śledztwo ws. zdarzeń w radomskim szpitalu

Postępowanie w sprawie zdarzeń w Szpitalu Psychiatrycznym w Radomiu, w którym miało dojść do zgwałcenia dziewięciolatka i niedopełnienia obowiązków przez personel placówki, jest monitorowane przez Prokuraturę Generalną - poinformował rzecznik prasowy PG Mateusz Martyniuk.

- Postępowanie jest objęte monitoringiem, co oznacza, że Prokuratura Generalna będzie na bieżąco informowana o jego przebiegu - zaznaczył prokurator Martyniuk. Dodał, że zwierzchnim nadzorem służbowym objęła śledztwo także Prokuratura Okręgowa w Radomiu. Informacja zostanie również przekazana minister Agnieszce Kozłowskiej-Rajewicz.

Kozłowska-Rajewicz, pełnomocnik rządu ds. równego traktowania, w ubiegłym tygodniu zwróciła się do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta z wnioskiem o objęcie nadzorem postępowania prowadzonego przez prokuraturę w Radomiu. Domagała się również pilnej kontroli w szpitalu, a także natychmiastowego zwolnienia dyrektora placówki w trybie dyscyplinarnym.

O tym, że 9-letni chłopiec, przebywający w szpitalu psychiatrycznym w Radomiu, został zgwałcony przez 15-letniego pacjenta innego oddziału, poinformowała prokuraturę matka pokrzywdzonego dziecka. Na tej podstawie na początku maja radomska prokuratura rejonowa wszczęła śledztwo ws. niedopełnienia obowiązków przez personel szpitala.

Ponieważ domniemanym sprawcą jest osoba nieletnia, sprawą zajmuje się też wydział rodzinny i nieletnich Sądu Rejonowego w Jędrzejowie (Świętokrzyskie) - w tej okolicy mieszkają opiekunowie 15-latka. Sąd ma także badać, czy 15-latek mógł dopuścić się napaści seksualnej wobec innego pacjenta szpitala, 14-letniego chłopca.

W ubiegły czwartek w radomskim szpitalu psychiatrycznym rozpoczęła się kontrola. Zdecydował o niej zarząd województwa mazowieckiego, któremu podlega lecznica. Podczas kontroli sprawdzane jest, czy na oddziale dziecięco-młodzieżowym przestrzegane były procedury związane z zapewnieniem pacjentom bezpieczeństwa oraz czy w dniu, w którym miało dojść do gwałtu, pracowała na oddziale odpowiednia liczba personelu.

W czwartek z dyrektorem szpitala Włodzimierzem Guzowskim spotkała się matka dziewięciolatka i jej pełnomocnik. Dyrektor lecznicy mówił, że zaoferował dziecku i jego rodzinie pomoc psychologiczną i terapeutyczną. Guzowski zaznaczał też, że nie złoży dymisji, bo nie czuje się winny.

Interwencję w tej sprawie podejmował też Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak. RPD wystąpił m. in. do prezesa Sądu Rejonowego w Jędrzejowie z prośbą o przekazanie akt postępowania dotyczącego sprawcy. Zwrócił się także do dyrektora radomskiego szpitala z prośbą o informacje na temat sytuacji ofiary gwałtu i jej stanu psychicznego. Wnioskował również do marszałka województwa mazowieckiego o pilne rozwiązanie sytuacji panującej na dziecięcym oddziale psychiatrycznym w tym szpitalu i rozważenie zmiany kadry zarządzającej placówką.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH