Jak powiedziała PAP we wtorek (9 września) posłanka Joanna Senyszyn, Klub Poselski Lewica (KPL) chce, aby NFZ finansował zapłodnienia in vitro do trzeciej próby. Zgodnie z projektem ustawy, który KPL przekazał już marszałkowi Sejmu, Fundusz miałby także zwracać koszty wstępnego leczenia farmakologicznego.

- W Polsce zapłodnienia pozaustrojowe są zgodne z prawem. Nasz projekt kończy dyskryminację osób niezamożnych, których nie stać na in vitro. Oszacowaliśmy, że koszt finansowania in vitro wyniesie rocznie około 100 mln zł, na kontach NFZ znajduje się 6 mld zł niewykorzystanych pieniędzy. Mówienie o wielkich kosztach to żarty. Skończmy z dyskusją ideologiczną, a przejdźmy do rozwiązań praktycznych - podkreślała Senyszyn.

Posłanka KPL podała, iż cena jednej procedury zapłodnienia pozaustrojowego wynosi około 5 tys zł, a łącznie z poprzedzającym leczeniem farmakologicznym 9 tys zł. Jak mówiła, w Polsce jest ponad milion par, których dotyczy niepłodność. Senyszyn podkreśliła, że osoby nie mogące mieć dzieci popadają w depresje, są zamknięte na otoczenie, a ich małżeństwa często się rozpadają.

- Liczę, że minister Ewa Kopacz, pozytywnie odniesie się do projektu finansowania in vitro, oczekuję na jej stanowisko. Jeszcze rok temu mówiła, że jest zwolenniczką takiego rozwiązania, ale po negatywnej opinii polskich biskupów wycofała się - powiedziała posłanka.

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Jakub Gołąb podkreślił w rozmowie z PAP, że resort zapoznaje się z projektem KPL i na razie nie będzie go komentować.

Pod koniec listopada ubiegłego roku Ewa Kopacz mówiła dziennikarzom, że chociaż jest praktykującą katoliczką, to w kwestii zapłodnień in vitro nie zgadza się z nauczaniem Kościoła. - Może rzeczywiście już się powinnam uderzyć w piersi i uznać za grzesznika, ale nie widzę w tym niczego złego - powiedziała.

Także wtedy premier Donald Tusk zapewniał, że "koalicja PO-PSL chce podjąć realne wysiłki na rzecz zwiększenia dzietności". Dodał też, że metoda zapłodnienia in vitro "jest warta wsparcia".

- Dla mnie priorytetem jest walka z nowotworami i choroby dziecięce - oświadczyła minister zdrowia. Dodała, że jeżeli resort, którym kieruje, będzie dysponował odpowiednimi środkami, to weźmie pod uwagę finansowanie zapłodnień in vitro dla najuboższych rodzin.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH