Projekt nowelizacji ustawy o PRM: kto będzie orzekał zgon? Gdy w karetkach zabraknie lekarzy, nie będzie komu orzekać zgonu Fot. Archiwum

Eksperci wskazują, że projektujący nowelizację ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym nie uwzględnili faktu, że gdy w karetkach zabraknie lekarzy, nie będzie komu orzekać zgonu.

Projekt nowelizacji przewiduje, że zespoły specjalistyczne z lekarzem w karetce zastąpione zostaną przez zespoły podstawowe złożone z czterech ratowników medycznych - informuje Rzeczpospolita.

 Do końca 2019 r. lekarze z 500 zespołów „S" mają się przenieść na szpitalne oddziały ratunkowe, gdzie, jak twierdzą autorzy ustawy, będą w stanie zająć się większą liczbą pacjentów.

Problem w tym, że ratownicy nie mają uprawnień do orzekania zgonu. Obecnie,  kiedy poszkodowany umiera, lekarz stwierdza zgon, a pracownicy zakładu pogrzebowego szybko zabierają zwłoki. Jeśli przyjadą ratownicy, nie będzie można nic zrobić. Może dochodzić do sytuacji, że ciało zmarłego będzie leżało na ulicy przez kilka godzin zanim uda się znaleźć specjalistę, który przyjedzie i stwierdzi zgon.

Związek Miast Polskich już obecnie zapowiada, że nie przejmie na siebie obowiązku opłacania lekarzy orzekających zgon, ponieważ gmin nie stać na takie wydatki. 

Więcej: www.rp.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH