Testy genetyczne pozwalają nie tylko diagnozować choroby, ale również przewidywać ich wystąpienie. Rynek firm wykonujących lub pośredniczących w wykonywaniu tego typu testów w Polsce pozostaje nieuregulowany. Taka sytuacja powoduje wiele zagrożeń - uznali genetycy i prawnicy podczas polsko-brytyjskiego forum genetyki molekularnej.

Pomysłodawcą międzynarodowej debaty nad uregulowaniem zasad działalności laboratoriów molekularnych badań genetycznych w Polsce jest prof. Michał Witt z Międzynarodowego Instytutu Biologii Molekularnej i Komórkowej w Warszawie oraz Instytutu Genetyki Człowieka PAN w Poznaniu.

Według specjalistów, bezwzględne powiązanie wyniku testu z poradnictwem genetycznym oraz ochronę pacjenta przed nieetycznymi chwytami marketingowymi mogłoby zapewnić ratyfikowanie europejskiej Konwencji Bioetycznej i towarzyszących jej protokołów.

Zdaniem profesora Witta, W Polsce, przy silnych ośrodkach akademickich, powinny powstać centra oferujące serwis genetyczny, czyli testy i porady. Centra działające już w wielu krajach europejskich zrzeszają jednostki państwowe i prywatne, a kryterium przynależności do nich jest poziom kompetencji i jakość oferowanych usług. W Polsce usługi takich centrów mogłyby być refundowane pacjentom przez NFZ.

Genetyk jest orędownikiem podpisania przez Polskę Konwencji Bioetycznej i protokołu jej towarzyszącego, który dotyczy testów genetycznych. Jak tłumaczy, europejski akt prawny zobowiązałby rząd do uregulowania rynku w Polsce. Mimo że - w porównaniu z chorymi na inne dolegliwości - pacjentów klinik genetycznych jest niewielu, to zasługują oni na rzetelną informację i pomoc kompetentnych specjalistów.

Naukowiec rozwiał też obawy dotyczące rozwoju biobankowania. Podkreślił, że biobanki dają możliwość zdobycia niesłychanie ważnego narzędzia porównawczego, dającego wgląd na przykład w profil genetyczny populacji. Prof. Witt jest przekonany, że wraz ze wzrostem świadomości Polaków zapotrzebowanie na testy genetyczne będzie  rosło.

– Ubezpieczyciele, jak i pracodawcy byliby zachwyceni, gdyby mogli dotrzeć do tego typu informacji, co bardzo by im pomogło w kształtowaniu polityki zatrudnieniowej i kreowania kolejnych pakietów ubezpieczeniowych. Na szczęście jedną z zasad absolutnie podstawowych w tym zakresie jest niejawność danych i wzmożone bezpieczeństwo. Stąd tak duża rola uregulowań prawnych, które określają, jakie informacje nie mogą być ujawniane - zaznaczył Witt.

Kluczowym punktem debaty było zaprezentowanie wzorców brytyjskich. Naukowcy reprezentujący brytyjski resort zdrowia przedstawili model złożony z fragmentów uregulowań z różnych działów medycyny, które odnoszą się do genetyki. Wokół tego modelu -, mimo braku jednolitej ustawy, w warunkach integracji środowiska zawodowego lekarzy genetyków - udało się tam stworzyć znakomicie funkcjonujący system organizacyjny i prawny dotyczący testów genetycznych.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH