Prof. Kochański: decyzja brytyjskiego sądu niezgodna z tradycją lekarską Fot. archiwum

Z perspektywy medycznej decyzja brytyjskiego sądu dot. Alfiego Evansa jest niezrozumiała i niestandardowa. Jest niezgodna z tradycją lekarską, gdzie przy najtrudniejszych przypadkach zbierają się międzynarodowe konsylia - ocenił w rozmowie z PAP prof. Andrzej Kochański.

Dwuletni Alfie Evans przebywa w szpitalu Alder Hey w Liverpoolu od grudnia 2016 roku. Cierpi na ciężką, niezdiagnozowaną dotąd chorobę neurologiczną. W poniedziałek wieczorem został on odłączony od aparatury podtrzymującej życie. Opiekujący się z nim zespół medyczny, który reprezentuje przed sądem interesy chłopca, ocenił, że dalsza terapia "nie jest w jego najlepszym interesie" i może być nie tylko "daremna", ale także "nieludzka".

- Z perspektywy medycznej jest to bardzo niestandardowe postępowanie, niezgodne z wielowiekową tradycją lekarską, w której w przypadkach najtrudniejszych zbierały się zawsze konsylia profesorskie i próbowały orzekać. W tym przypadku nie widać tego elementu - powiedział genetyk kliniczny, prof. Andrzej Kochański.

Dodał, że w podobnych przypadkach obradują międzynarodowe grupy lekarzy o bardzo wąskich specjalnościach. - To jest paradoks, że przy tak fantastycznych możliwościach transferu danych i profesjonalnego transportu medycznego sprawę zamyka się lokalnie, pomimo braku precyzyjnej diagnozy - ocenił.

- Motywację odłączenia systemu podtrzymywania życia argumentowano "daremnością terapii". "Ale chłopiec nadal żyje, więc ten argument nie jest trafiony - uważa Kochański.

Prof. Kochański powiedział, że nie rozumie argumentacji sądu. - Jeżeli pacjent nie ma pełnej diagnozy, to sąd nie za bardzo ma się do czego odnieść, a tak jest w przypadku Alfiego Evansa - mówił. Przypomniał, że najważniejszym elementem postępowania z pacjentem jest uzyskanie najbardziej precyzyjnej diagnozy.

- Jeżeli nie mamy dokładnej diagnozy, to nie wiemy, jak będzie choroba przebiegać i jakie jest rokowanie. Czasami dwie mutacje tego samego genu wywołują zupełnie inne choroby. Słowem - nie bardzo możemy się na jej temat wypowiadać, bo nie bardzo wiemy, z czym mamy do czynienia - zauważył.

Ekspert powiedział, że co prawda nie neguje kompetencji sądu, ale w tym przypadku na pierwszym miejscu powinna być medycyna. W takiej sytuacji dla eksperta niezrozumiałe jest ograniczanie dostępu do informacji na temat pacjenta.

Dodał, że obieg informacji między genetykami klinicznymi jest dzisiaj bardzo szybki. Bywa, że krótka konsultacja z wybitnym ekspertem, uchwycenie pojedynczej nieprawidłowości pozwala dokładnie zdiagnozować chorego prawie natychmiast - zaznaczył.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.