
Rozpoczął się proces dotyczący nieprawidłowości przy przygotowaniu policyjnej prowokacji wobec białostockiego kardiochirurga.
Przed Sądem Rejonowym w Białymstoku stanęło sześcioro oskarżonych. Wśród nich jest trzech policjantów zajmujących się walką z korupcją.
Po odczytaniu aktu oskarżenia proces został utajniony. Jak uzasadniał sąd, chodzi o to, że część materiału dowodowego stanowią dane związane z policyjną prowokacją, które są tajne. Utajniając proces na czas składania wyjaśnień przez oskarżonych, sąd powołał się na „ważny interes państwa“.
Proces związany jest z głośną prowokacją wobec docenta Tomasza H., szefa kliniki kardiochirurgii szpitala akademickiego w Białymstoku. Oskarżono go o przyjęcie w 2005 roku 5 tys. zł łapówki, a cała akcja była policyjną prowokacją.
Ostatecznie po dwóch procesach kardiochirurg został uniewinniony.