Proces lekarzy Jerzego Ziobry: sąd oddalił wniosek dowodowy prokuratora Sąd odroczył rozprawę odwoławczą i wyznaczył kolejne terminy na 23 i 24 maja i 13 oraz 19 czerwca. Fot. Archiwum

Krakowski Sąd Okręgowy w wydziale odwoławczym oddalił w czwartek (12 kwietnia) w procesie lekarzy leczących Jerzego Ziobrę, ojca ministra sprawiedliwości, wniosek prokuratora o dopuszczenie dowodu z protokołów przesłuchania trójki biegłych, złożonych w toku innego postępowania.

Sąd uznał, że wniosek prokuratora jest niedopuszczalny z mocy ustawy i zmierzał de facto do weryfikacji opinii medycznej, będącej wynikiem pracy zespołowej.

Jednocześnie sąd postanowił dopuścić dowód z przesłuchania czterech biegłych lekarzy, uczestniczących w wydawaniu opinii lekarskiej, w zakresie rozbieżności w opiniach cząstkowych i opinii głównej oraz faktycznego zakresu i charakteru opiniowania.

Z tego powodu odroczył rozprawę odwoławczą i wyznaczył kolejne terminy na 23 i 24 maja i 13 oraz 19 czerwca.

Nowy wniosek dowodowy w procesie czwórki lekarzy leczących Jerzego Ziobro, ojca ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro, prokurator złożył w środę podczas pierwszej rozprawy odwoławczej przed Sądem Okręgowym w Krakowie od wyroku uniewinniającego wszystkich oskarżonych. Wniosek dotyczył włączenia w poczet materiałów dowodowych procesu protokołów z zeznań trójki biegłych lekarzy, jakie złożyli oni w śledztwie dotyczącym zawyżenia kosztów opinii w sprawie leczenia Jerzego Ziobry.

Wniosek spowodował protesty obrońców oskarżonych, którzy podnosili, iż biegli nie mogą być w tym samym procesie jednocześnie biegłymi i świadkami; niedopuszczalne jest też wykorzystanie protokołów z przesłuchania świadków w jednej sprawie jako dowodu w kolejnej. Na czwartkowej rozprawie odwoławczej rozgorzał w tej sprawie spór prawny.

Jak podkreślił mec. Zbigniew Kubicki, dowód wnioskowany przez prokuratora został przeprowadzony poza postępowaniem.

- Uważam, że takie działanie jest ze wszech miar niedopuszczalne, narusza wszelkie zasady rzetelnego postępowania i prowadzi do tego, że prokurator kontroluje postępowanie sądowe - stwierdził adwokat.

- Fundamentalnie nie zgadzam się ze stanowiskiem o dopuszczalności wniosku dowodowego, który zmierza do tezy, że jeżeli sąd popełnił błąd, to naprawienia tego błędu może podjąć się prokurator w innym przesłuchaniu. Prokurator wchodzi w kompetencje sądu; to łamie zasadę trójpodziału władzy, jest niedopuszczalne - mówił mec. Andrzej Patela.

Stanowisko poprzedników popierał także mec. Jan Widacki.

- Jako adwokat nie miałbym komfortu we wspieraniu wniosku, który jest podważaniem kompetencji wymiaru sprawiedliwości. To niedopuszczalne, aby w jednym postępowaniu były zeznania świadków i opinia tych samych osób jako biegłych. Nie popieram tego wniosku ze względów konstytucyjnych, proceduralnych i moralnych - mówił adwokat.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH