Precedensowy wyrok: rekordowa rekompensata dla dziecka i rodziców Jolanta Budzowska, radca prawny; FOT. PTWP

Wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie po siedmiu latach zakończył się proces w sprawie nieprawidłowego przeprowadzenia porodu w jednym z mazowieckich szpitali. - Przyznana dziecku kwota 1,2 mln zł to wciąż górny pułap zadośćuczynienia w tego typu sprawach, ale z pewnością nie może być uznana za zbyt wysoką, zważywszy na realia - twierdzi radca prawny Jolanta Budzowska.

Przedmiotem postępowania były roszczenia rodziny uchodźców: niepełnosprawnego dziecka i jego rodziców, którzy przyjechali do Polski z kraju ogarniętego wojną, w nadziei na lepszą przyszłość dla swojego, mającego przyjść na świat, dziecka. W Polsce powodowie trafili do ośrodka dla uchodźców.

Ciąża powódki przebiegała prawidłowo, co potwierdziły wykonane badania. W trakcie porodu stan dziecka był okresowo monitorowany zapisem KTG. Gdy w pewnym momencie zapis ten zaczął się pogarszać, będący na sali porodowej lekarz, tzw. młodszy dyżurny, poprosił swojego zwierzchnika o konsultację i zgodę na wykonanie cesarskiego cięcia. Zgody takiej jednak nie otrzymał.

Lekarz pełniący funkcję szefa dyżuru zadecydował o kontynuacji porodu siłami natury i forsował poród tą drogą nawet wówczas, gdy zapis tętna płodu pozwalał stwierdzić, że dziecko umiera w łonie matki (w toku procesu biegły określił ów zapis KTG jako ”bradykardię preagonalną”). Ostatecznie dziecko zostało wydobyte za pomocą kleszczy, w stanie zamartwicy (0 punktów w skali Apgar); wymagało reanimacji, intensywnej terapii, a później wielokierunkowego leczenia i rehabilitacji.

Sytuację rodziny pogarszał fakt, że wobec nieuregulowanego początkowo statusu pobytu w Polsce, z opieki medycznej rodzina ta mogła korzystać tylko w bardzo ograniczonym zakresie. Powodowie nie mogli podjąć pracy umożliwiającej zapewnienie podstawowych potrzeb córki, a opieka i pielęgnacja tak ciężko chorego dziecka w warunkach ośrodka dla uchodźców była poważnie utrudniona. Dopiero po kilku latach zdołali, z pomocą Stowarzyszenia Interwencji Prawnej, pomyślnie zakończyć proces legalizacji pobytu i rozpocząć adaptację do samodzielnego życia w Polsce - w istniejących warunkach zdecydowanie niełatwą.

Córka powodów z uwagi na poważne uszkodzenie centralnego układu nerwowego (mózgu), mimo wielu starań podejmowanych przez jej rodziców (stosownie do ich możliwości), pozostała dzieckiem głęboko niepełnosprawnym fizycznie i intelektualnie. Do dnia dzisiejszego występuje u niej czterokończynowe porażenie: nie chodzi, nie siedzi samodzielnie, nie odwraca się na boki, a ponadto nie mówi i wymaga karmienia przez sondę.

W tych okolicznościach rodzice dziecka zdecydowali się na wytoczenie powództwa przeciwko szpitalowi, zarzucając mu błędy w prowadzeniu porodu. W procesie reprezentowały ich mec. Jolanta Budzowska i mec. Karolina Kolary z kancelarii BFP, zajmującej się błędami w sztuce medycznej.

Postępowanie dowodowe potwierdziło, że wyłączną winę za stan dziecka ponosi pozwany szpital, w tym przede wszystkim dyżurny położnik, który mimo ewidentnego (zdaniem biegłego sądowego położnika) zagrożenia dla dziecka i mimo konieczności zabiegowego ukończenia porodu w trybie pilnym nie wyraził zgody na sugerowaną przez młodszego lekarza procedurę cesarskiego cięcia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.