Prawnicy o zakazie aborcji: niektóre badania prenatalne nie będą wykonywane Pojawiają się opinie, że projektowana ustawa znacznie ograniczy dostęp do badań prenatalnych Fot. Shutterstock

Jeśli wejdzie w życie ustawa zakazująca aborcji, niektóre badania prenatalne - w kierunku wad, które w życiu płodowym nie są uleczalne - nie będą wykonywane - oceniła w rozmowie z PAP dr hab. Teresa Gardocka z Uniwersytetu SWPS.

Pod obywatelskim projektem Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "Stop Aborcji" zbierane są obecnie podpisy. Projektowana ustawa wprowadza całkowity zakaz przerywania ciąży; pojawiają się opinie, że znacznie ograniczy ona dostęp do badań prenatalnych i wprowadzi możliwość karania kobiet, które poroniły.

"Fantazją" nazwała Gardocka obawy, że w efekcie wejścia w życie tej ustawy, kobiety które poroniły, musiałyby udowadniać, że nie doszło do tego z ich winy. - Nigdzie w prawie karnym nie jest tak, że człowiek musi udowodnić, że nie zabił - to jemu trzeba udowodnić winę - zaznaczyła.

- Jednak ta fantazja może przerodzić się w rzeczywistość, ponieważ lekarz miałby obowiązek zawiadomić prokuratora, że podejrzewa aborcję dokonaną rozmyślnie. I w tej sytuacji mogą się pojawić przypadki, że kobieta będzie musiała się tłumaczyć - przyznała karnistka.

Projekt zakłada, że za spowodowanie śmierci dziecka poczętego grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5; jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli śmierć dziecka spowodowała jego matka, sąd może zastosować wobec niej nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia. Matka - w myśl projektu - ma nie podlegać karze, jeśli działała nieumyślnie.

Zdaniem Gardockiej w myśl tych przepisów karane będą też mogły być m.in. kobiety, które nadużywając alkoholu lub narkotyków, doprowadzą do śmierci płodu.

Konsultant poradni rodzinnej ds. przeciwdziałania przemocy, adwokat Grzegorz Wrona ocenił, że karanie kobiet, które w czasie ciąży nadużywają alkoholu lub narkotyków na mocy przepisów proponowanych w projekcie byłoby możliwe tylko sytuacji udowodnienia im celowego działania przeciwko dziecku.

- Należałoby udowodnić, że kobieta chciała uszkodzić płód, wywołać rozstrój zdrowia zagrażający jego życiu lub doprowadzić do śmierci płodu. Dopiero wtedy moglibyśmy mówić o karalności - wyjaśnił. Zaznaczył, że gdy ciężarna jest uzależniona i przez to nie kontroluje swojego działania, wówczas nie będzie można pociągnąć jej do odpowiedzialności.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH