Poznań: zatrucia dopalaczami - ruszyło śledztwo Śledztwo będzie prowadzone w sprawie sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób Fot. Archiwum RZ

Prokuratura Okręgowa w Poznaniu wszczęła śledztwo ws. zatruć dopalaczami - poinformował w środę (22 lipca) prokurator Jacek Derda z poznańskiej Prokuratury Okręgowej. W tym roku, do 17 lipca br. dopalaczami w Poznaniu zatruło się ok. 280 osób.

Śledczy nie postawili na razie żadnych zarzutów. Rozpoczęcie postępowania jest wynikiem zażalenia na decyzję prokuratury rejonowej w Poznaniu, która na początku lipca odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie tłumacząc decyzję "brakiem dowodów na to, że dopalacze są szkodliwe dla zdrowia i życia".

- Informacje o zatruciach zostały potwierdzone przez policję oraz poparte informacjami z oddziału toksykologii Szpitala Miejskiego im F. Raszei w Poznaniu. Wynika z nich, że u części osób stwierdzono stan zagrożenia zdrowia i życia. Celem ustalenia sprawców tych przestępstw 17 lipca wszczęto postępowanie przygotowawcze - zaznaczył prok. Derda.

Prokurator dodał, że śledztwo będzie prowadzone w sprawie sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób, poprzez wyrabianie i wprowadzanie do obrotu szkodliwych dla zdrowia substancji, czyli przestępstwa z art. 165 kk. Czyn ten zagrożony jest karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Prokuratura Okręgowa otrzymała także materiały z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Do śledztwa mają być dołączone również dane zebrane przez zajmującą się wcześniej tą sprawą Prokuraturę Rejonową Poznań-Wilda.

Wojewódzki inspektor sanitarny Andrzej Trybusz nie ukrywa, że jest zadowolony z pozytywnego rozpatrzenia jego zażalenia na wcześniejszą decyzję śledczych.

- Jestem pełen podziwu dla prokuratury z dwóch powodów. Po pierwsze tempa, w jakim ta sprawa została załatwiona, ponieważ od mojego zażalenia minął zaledwie tydzień. Po drugie, prokuratura przeanalizowała wnikliwie nasze argumenty, które podnieśliśmy w zażaleniu i zdecydowała się na podjęcie postępowania - zaznaczył Trybusz. - W mojej ocenie osoby, które produkują i handlują dopalaczami czują się obecnie zupełnie bezkarne: nie boją się kar administracyjnych i finansowych.

Od stycznia 2015 r. wojewódzki inspektor sanitarny nałożył 1,6 mln zł kar na handlarzy dopalaczami.

Od początku roku w Wielkopolsce odnotowano ponad 320 zatruć tymi substancjami i wydano 29 decyzji o zamknięciu punktów sprzedaży dopalaczy. Od 1 lipca do szpitali w regionie zgłosiło się ponad 90 osób zatrutych tymi substancjami.

 

 

 

 

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH