Poznań: przyznał się do błędu, ale nie przeprosił pacjentki

Pacjentka, która z winy lekarza doznała trwałego uszczerbku na zdrowiu, będzie dochodziła swoich racji w procesie z powództwa cywilnego. Sąd Lekarski uznał Piotra J. winnym i udzielił mu nagany. Naczelna Izba Lekarska podtrzymała wyrok.

W 2011 r. lekarz zlekceważył uraz u pacjentki i nie powiadomił jej o potrzebie operacji. Ostatecznie operacja się odbyła, ale okazało się, że za późno. Poszkodowana otrzymała pieniądze od ubezpieczyciela - 1500 zł. Według PZU taka właśnie kwota jest adekwatna do szkody, którą poniosła. Poszkodowana nie zgadza się z taką decyzją i zamierza na drodze cywilnej dochodzić odszkodowania - informuje Głos Wielkopolski. 

Sąd lekarski skazał lekarza nie za spowodowanie kalectwa pacjentki, tylko za postępowanie niezgodne z zasadami wykonywania zawodu lekarza. Jak wyjaśnia Wojciech Łącki, przewodniczący NSL, za spowodowanie uszczerbku na zdrowiu lekarz może odpowiadać przed sądem powszechnym.

Doktor J. o którym mowa, w Szpitalu Wojewódzkim w Poznaniu już nie pracuje. Pacjentka z jego strony nie usłyszała nawet słowa przepraszam.

W Poznaniu w 2012 r. do Sądu Lekarskiego wpłynęło 99 spraw dotyczących błędów lekarskich.

Więcej: www.gloswielkopolski.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH