Pacjentka żąda 600 tysięcy złotych od szpitala za niepotrzebnie wycięty żołądek. Prawdziwą przyczyną dolegliwości były bowiem wrzody.

Pozew przeciwko towarzystwu ubezpieczeniowemu, w którym ubezpieczony jest szpital wpłynął do Wydziału Cywilnego Sądu Okręgowego w Lublinie. Roszczenie pacjentki składa się z dwóch części – 560 tys. zł to zadośćuczynienie za krzywdy i ból i 25 tys. zł – odszkodowanie za poniesione koszty leczenia.

W 2007 roku do lubelskiego szpitala trafiła pacjentka z bólami brzucha. Na podstawie analizy wycinków żołądka, lekarka uznała, że to nowotwór. Chirurg wyciął jej żołądek. Połączył przełyk z dwunastnicą. Po operacji usunięty organ trafił do badań. Dopiero wtedy okazało się, że w żołądku były tylko wrzody i operacja jego usunięcia była niepotrzebna.

Sprawą zajęła się lubelska Prokuratura Rejonowa. Postawiła lekarce zarzut nieumyślnego popełnienia błędu w sztuce. Zawiesiła jej też prawo wykonywania zawodu.

Podejrzana początkowo nie przyznała się do winy, ale przed zakończeniem śledztwa zmieniła zdanie i chciała dobrowolnie poddać się karze: półtora roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata, półtora tysiąca złotych grzywny oraz dwuletni zakaz wykonywania zawodu. Taki wyrok już zapadł.

Orzeczenie w sprawie karnej otworzyło drogę do procesu cywilnego. W pozwie schorowana kobieta twierdzi, że po operacji wycięcia żołądka bardzo pogorszył się jej stan zdrowia. Wylicza liczne schorzenia. Wkrótce sąd wezwie towarzystwo ubezpieczeniowe do ustosunkowania się do pozwu. Potem wyznaczy termin pierwszej rozprawy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH