Mimo że świadczenie medyczne zostało udzielone za granicą, pacjent - zgodnie z unijnym prawem - może dochodzić roszczeń także w swoim kraju. Hipotetycznie zatem polska lecznica może zostać pozwana np. przed oblicze brytyjskiego sądu, który w przypadku uznania winy lekarza, przyzna pacjentowi odszkodowanie, odbiegające wysokością od polskich realiów.
Polskie placówki medyczne chętnie przyjmują pacjentów z zagranicy, a obcokrajowcy coraz częściej korzystają z usług naszych lekarzy. Różnice w kosztach zabiegów pomiędzy poszczególnymi krajami powodują, że turystyka medyczna to zjawisko popularne na całym świecie.
Jednak myśląc o zysku, nie należy zapominać o ewentualnych konsekwencjach błędu medycznego.
Nieznajomość prawa szkodzi
International Medical Travel Journal opisuje przypadek brytyjskiej pacjentki, która pozwała przed brytyjski sąd belgijską klinikę okulistyczną (Medical tourism and the law: Could your clinic be sued in a UK court?, 22 March 2010). W wyniku operacji doszło do trwałego uszkodzenia nerwu twarzowego.
Sprawą zajęła się kancelaria Michelmores z Exeter, specjalizująca się w tego typu przypadkach. Pozwana została zarówno belgijska klinika, ja i prowadzący zabieg chirurg narodowości włoskiej.
Zdaniem prawników Michelmores, belgijskiej klinice zaszkodziła nieznajomość prawa. Dyrekcja placówki do końca utrzymywała, że taka sprawa powinna toczyć się w kraju, gdzie została przeprowadzona operacja, a nie tam, gdzie została zawarta umowa o świadczenie usługi.
Ponieważ pozwana klinika ignorowała wezwania, nie odpowiadała na nie i nie stawiła się w sądzie, brytyjski sąd wydał wyrok zaoczny, przyznając pacjentce odszkodowanie.
Kilka warunków
Taka sytuacja jest możliwa po spełnieniu kilku warunków, np. jeśli umowa oświadczenie usługi została zawarta w Wielkiej Brytanii, jeśli placówka zagraniczna stara się o klientelę brytyjską, ogłaszając się np. w mediach, jeśli konsultacje przed zabiegiem odbyły się w Wielkiej Brytanii. Chodzi o udowodnienie związku z terytorium brytyjskim.
Belgijska klinika nie poczuwa się do odpowiedzialności za nieudany zabieg. Utrzymuje, że to błąd chirurga i to on ponosi odpowiedzialność. Problem w tym, że włoski chirurg najzwyczajniej w świecie ulotnił się...
Prawnicy Michelmores zapowiadają, że liczba takich przypadków będzie rosła. Niektóre kliniki już teraz zawierają w umowach z zagranicznymi klientami klauzule jurysdykcyjne. Chronią one klinikę przed dochodzeniem przez pacjenta roszczenia przed sądem w jego miejscu zamieszkania.
Czytaj więcej: błąd w sztuce lekarskiej | błędy medyczne | turystyka medyczna | odszkodowanie za błąd lekarski
Świdnica: prowizje zróżnicowały zarobki i poróżniły personel