Przeciwko pielęgniarce, która wyniosła z oddziału dokumentację medyczną pacjentów dr. Mirosława G. i przekazała ją agentowi CBA, toczy się dyscyplinarne postępowanie przed samorządem pielęgniarskim - podał portal onet.pl

Agent Centralnego Biura Antykorupcyjnego wszedł w bardzo bliskie relacje z pielęgniarką. Obiecywał jej nawet małżeństwo, w co uwierzyła. Po kilku tygodniach znajomości wyznał jej, że jest policjantem i prosił, by skontaktowała go z byłymi pacjentami dr G.

- Jeździł z nią po Polsce do byłych pacjentów i wypytywał, czy musieli płacić za operacje u dr G. - relacjonuje sędzia Igor Tuleya, który nazwał tego agenta "dużym Tomkiem".

Po tym agent nagle zniknął i już nie skontaktował się z pielęgniarką.

Przeciwko pielęgniarce toczy się dyscyplinarne postępowanie przed samorządem pielęgniarskim.

Więcej: www. onet.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH