Porozumienie Zielonogórskie: to koroner powinien wypełniać kartę zgonu Fot. Archiwum

Porozumienie Zielonogórskie krytykuje nowe wzory karty zgonu, które wprowadziło Ministerstwo Zdrowia (ma obowiązywać od 1 marca). Ocenia, że minister dokłada lekarzom kolejne biurokratyczne obowiązki.

Nowe rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie wzoru karty zgonu rozszerza znacznie zakres wymaganych danych. - Wiele z nich to dane zbędne, a czasem nawet niedostępne dla lekarza stwierdzającego zgon - zauważa Tomasz Zieliński, ekspert z Porozumienia Zielonogórskiego. - Mam wrażenie, że jest to kolejny przykład przerzucania na lekarzy obowiązków urzędników, w tym wypadku urzędów statystycznych - dodaje.

Według nowych wzorów, w karcie należy wpisać - jeśli są znane - m.in. w przypadku dziecka do roku życia: godzinę urodzenia, informacje o stanie jego zdrowia w chwili urodzenia (długość, ciężar ciała, punkty w skali Apgar), informacje o przebiegu ciąży i porodzie (okres trwania ciąży, wielorakość porodu oraz liczbę dzieci urodzonych przez matkę). Ponadto należy podać wykształcenie zmarłego, miejsce zamieszkania zmarłego, w tym okres przebywania na obszarze danej gminy.

Porozumienie Zielonogórskie postuluje instytucję koronera, osoby zawodowo zajmującej się stwierdzaniem zgonu i wystawianiem kart zgonu. Koroner miałby możliwość analizowania każdego przypadku. Obecnie jednak najczęściej zgon stwierdza lekarz rodzinny, dla którego, jak przypomina PZ, nie jest to podstawowy obowiązek.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH