Porozumienie Zielonogórskie przeciw decyzji NIL o zawieszeniu protestu

Lekarze rodzinni zrzeszeni w Federacji Porozumienie Zielonogórskie apelują do ministra Bartosza Arłukowicza o systemowe rozwiązanie problemu recept refundowanych. Tymczasem zamiast konkretnych decyzji powołany został kolejny zespół - czytamy w komunikacie FPZ.

Zdaniem przedstawicieli FPZ to jedynie gra na czas. - Od stycznia grożą nam ogromne utrudnienia. Chorzy będą musieli zgłaszać się do przychodni z dokumentami, by udowodnić, że są ubezpieczeni. Lekarze będą spędzać więcej czasu na sporządzaniu dokumentacji dla NFZ. Pogorszy to dostęp do podstawowej opieki zdrowotnej, bo lekarze przyjmą w ciągu dnia mniej chorych - wyjaśnia w komunikacie Krzysztof Radkiewicz, wiceprezes Federacji.

Od 2 grudnia 2011 roku Naczelna Izba Lekarska prowadziła rozmowy z resortem zdrowia by rozwiązać problem wszystkich polskich lekarzy, których niedopracowana ustawa byłej minister zdrowia zmusiła do ogłoszenia protestu. W miniony piątek (16 grudnia), nie konsultując tego wcześniej z innymi przedstawicielami środowiska medycznego OZZL i FPZ, NIL zadecydował o zawieszeniu protestu - czytamy.

- Ta decyzja była pochopna i niezrozumiała - przekonuje w informacji przesłanej mediom Jacek Krajewski prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie. - Efektem tych rozmów był tylko kompromis w postaci powołania zespołu do przygotowania rozwiązań, które pozwolą lekarzom i świadczeniodawcom bezpiecznie wypisywać recepty.

- To jest zespól powołany po to, by odwrócić uwagę od problemu coraz bardziej nagłaśnianego przez media, tymczasem potrzebne są szybkie rozwiązania - podkreśla Wojciech Pacholicki, członek FPZ. - Doświadczenia z poprzedniego zespołu powołanego przez ministerstwo nie nastrajają optymistycznie. Liczne spotkania z poprzednim kierownictwem resortu nic nie wniosły.

Zdaniem Porozumienia Zielonogórskie kolejna szansa na poprawę funkcjonowania systemu ochrony zdrowia w postaci jego uporządkowania została przez Naczelną Radę Lekarską zmarnowana. Stanowisko FPZ podziela także OZZL.

Spór o to czy lekarz powinien weryfikować prawo pacjenta do świadczeń ubezpieczeniowych swoimi korzeniami sięga 2004 roku kiedy to w Ustawie o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym  w NFZ zapisano, że każdy ubezpieczony otrzyma elektroniczną kartę ubezpieczenia zdrowotnego.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH