PZ | 30-08-2018 21:53

Porozumienie Zielonogórskie: koniec koncepcji koronerów?

Porozumienie Zielonogórskie, które od wielu lat postuluje pilną konieczność nowelizacji przepisów dotyczących stwierdzania zgonów i wystawiania kart zgonów jest zaniepokojone ostatnimi doniesieniami na temat przygotowywanych zmian.

Najwięcej wątpliwości Porozumienia Zielonogórskiego budzi pomysł włączenia stwierdzania zgonów do koszyka świadczeń gwarantowanych. Fot. archiwum

W mediach pojawiły się informacje, że Ministerstwo Zdrowia pracuje nad nowelizacją ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych, która w styczniu przyszłego roku ma trafić do konsultacji. Z informacji tych jednak wynika, że zmiany nie do końca idą w kierunku oczekiwanym przez środowisko lekarzy rodzinnych.

- O tym, ze obecnie obowiązujące w tej kwestii przepisy są przestarzałe i nie przystają do rzeczywistości, mówimy od wielu lat - przypomina Mariusz Małecki, prezes Porozumienia Podkarpackiego Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia. 

Zaznacza: - Podnosimy zwłaszcza problem stwierdzania zgonu i wystawiania kart zgonu w sytuacjach, gdy jest to niemożliwe ze strony lekarza, który leczył pacjenta przed śmiercią. Istnieje cała gama takich problematycznych przypadków. Naszym zdaniem najlepszym rozwiązaniem jest wprowadzenie instytucji tzw. koronera, który działałby z urzędu. Niektóre starostwa i miasta na prawach powiatu zdecydowały się na taki pomysł, nie czekając na zmiany ustawowe. Niestety, z ostatnich doniesień wynika, że resort nie zamierza iść w tym kierunku.

Najwięcej wątpliwości Porozumienia Zielonogórskiego budzi pomysł włączenia stwierdzania zgonów do koszyka świadczeń gwarantowanych.

- Obawiamy się, że w związku z tym ta procedura znajdzie się w umowie lekarzy POZ z NFZ – dodaje Mariusz Małecki. 

Ocenia: - A to oznacza, że problem nadal pozostaje nierozwiązany. Podstawowym obowiązkiem lekarza jest leczenie. Trudno sobie wyobrazić, by miał zostawiać kolejkę pacjentów, by stwierdzać zgony. Nie wiadomo też, jak miałaby wyglądać ta procedura w przypadkach nagłych zgonów lub takich, które mogą być wynikiem przestępstwa. Czy lekarz POZ miałby działać na zlecenie policji lub prokuratora? Na jakich zasadach? W tej kwestii pytań i wątpliwości jest znacznie więcej i z pewnością Porozumienie Zielonogórskie się do nich odniesie, gdy projekt nowelizacji będzie gotowy.

Więcej: www.federacjapz.pl