Poronionego płodu szpital nie przyjmie Fot. Shutterstock

41-letnia pacjentka przyniosła ze sobą do szpitala w Gdańsku poroniony płód. Szpital nie mógł go przyjąć. Takie są przepisy.

Pacjentka trafiła na SOR ginekologiczny Szpitala im. M. Kopernika w Gdańsku. Poinformowała lekarza, że będąc w trzecim miesiącu ciąży, poroniła w domu. Przyniosła ze sobą płód.

Lekarz po zbadaniu pacjentki i pobraniu materiału do badania histopatologicznego odesłał ją do domu. Szpital informuje, iż na podstawie dokumentacji medycznej można stwierdzić, ze lekarz wykonał wszystkie czynności z poszanowaniem praw pacjenta i należytą starannością. Stan pacjentki nie wymagał hospitalizacji.

Jak wyjaśnia szpital, aby wypisać kartę martwego płodu, której domagała się pacjentka, należy pobrać materiał do badania. Materiału o nieznanym pochodzeniu lekarz nie może przyjąć od pacjenta. W tej sytuacji zachował się więc zgodnie z procedurą.

- Tu jest luka w postępowaniu - mówi Gazecie Wyborczej prof. Krzysztof Preis, konsultant wojewódzki ds. położnictwa i ginekologii. Żadne przepisy nie obejmują tego, co zrobić z martwym poronionym płodem, jeśli do poronienia dochodzi w domu, a pacjentka nie wymaga hospitalizacji.

Więcej: www.wyborcza.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH