Pomorze: zamknięto sklep, w którym prawdopodobnie handlowano dopalaczami

W jednym ze sklepów w Gdyni policja zabezpieczyła niedozwolone środki, które były sprzedawane jako "dodatek do piasku" i "rozpałka do pieca".

Jak tłumaczy Alina Hamerska z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku w wyniku podejrzenia, że do obrotu mogą być wprowadzane tzw. środki zastępcze skontrolowano jedno ze stoisk w punkcie handlowym.

Zabezpieczono trzy rodzaje produktów, łącznie 53 sztuki, które już zostały przekazane do badań. Analiza laboratoryjna wykaże, czy są one szkodliwe dla zdrowia.

Sklep, decyzją Inspekcji Sanitarnej, zamknięto na trzy miesiące. Kilka miesięcy temu wojewoda doprowadził do zamknięcia punktów, które miały oferować dopalacze. Trzy ze sklepów znajdowały się na terenie Gdańska. Jeden - w Tczewie.

Od czasu zamknięcia sklepów, tj. od stycznia br. nie było sygnałów o powrocie "dopalaczy". To pierwszy i jak do tej pory jedyny sygnał. 

Wiecej: www.dziennikbaltycki.pl 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH